M jak miłość, odcinek 1908: Braterska obietnica Piotrka dla Pawła po śmierci Franki. Zduński będzie mógł liczyć na bliźniaka - ZDJĘCIA

2026-01-28 12:06

W 1908 odcinku „M jak miłość” Piotrek (Marcin Mroczek) naprawdę zrozumie, jak bardzo Paweł (Rafał Mroczek) rozpada się po śmierci Franki (Dominika Kachlik). Bliźniak spróbuje zatrzymać brata przy nadziei, że sprawy po odejściu góralki jeszcze mają szansę się ułożyć. Zduński złoży bratu poruszającą obietnicę wsparcia i prosząc, by w chwili kryzysu nie zostawał z bólem sam. Niestety nawet braterska więź nie powstrzyma Pawła przed załamaniem. W środku nocy Zduński podejmie dramatyczną decyzję.

"M jak miłość" odcinek 1908 - poniedziałek, 9.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

1908 odcinek „M jak miłość” pokaże, jak ogromnym ciężarem dla Pawła okaże się śmierć Franki. Choć początkowo Zduński spróbuje zachować pozory spokoju, opiekować się synem i funkcjonować normalnie, najbliżsi szybko zauważą, że to tylko maska. Jego emocje będą tłumione, ale gotowe do wybuchu w każdej chwili.

Piotrek wesprze Pawła po śmierci Franki

Piotrek nie zostawi bliźniaka w tej dramatycznej sytuacji. Widząc, że Paweł dusi w sobie rozpacz, spróbuje dotrzeć do niego wprost i złoży mu poruszającą braterską deklarację.

Obiecaj mi, że… jeśli coś głupiego przyjdzie ci do głowy, od razu mi o tym powiesz! Okay?... Zawsze możesz na nas liczyć, pamiętaj… – powie Piotrek, próbując dodać bratu otuchy i zatrzymać go przy rodzinie.

Ta rozmowa pokaże, jak silna jest więź między braćmi i jak bardzo Piotrek będzie bał się o Pawła. Niestety nawet szczera troska i obecność bliźniaka nie wystarczą, by powstrzymać nadchodzącą katastrofę.

Prośba Piotrka nic nie da. Paweł i tak ucieknie

Prawdziwy dramat rozegra się, gdy Paweł zobaczy nagrania, które Franka przygotuje dla niego tuż przed śmiercią. Wtedy emocje, dotąd skrzętnie ukrywane, eksplodują. Gniew, żal i bezradność przejmą nad nim kontrolę, a Zduński całkowicie się załamie. W środku nocy Paweł podejmie decyzję, która wstrząśnie całą rodziną. Zabierze Antosia (Mark Myronenko) do Grabiny i w dramatycznej rozmowie z matką wyzna, że nie jest w stanie dalej tak żyć:

Mamo, proszę… zaopiekuj się nim! (…) Muszę wyjechać, muszę stąd uciec… bo inaczej zwariuję! I nie proś mnie, nie próbuj mnie zatrzymać… – powie Paweł do Marysi, oddając jej syna zgodnie z ostatnią wolą Franki.

W 1908 odcinku „M jak miłość” stanie się jasne, że mimo obietnicy danej Piotrkowi Paweł nie poradzi sobie z bólem. Zniknie, zostawiając Antosia pod opieką Mostowiaków i łamiąc serca bliskich, którzy będą bezradnie patrzeć, jak mężczyzna ucieka przed własnym cierpieniem.

Kulisy „M jak miłość”. Sprawdzą się złe przeczucia Franki