"M jak miłość" odcinek 1908 - poniedziałek, 9.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
1908 odcinek „M jak miłość” pokaże, jak ogromnym ciężarem dla Pawła okaże się śmierć Franki. Choć początkowo Zduński spróbuje zachować pozory spokoju, opiekować się synem i funkcjonować normalnie, najbliżsi szybko zauważą, że to tylko maska. Jego emocje będą tłumione, ale gotowe do wybuchu w każdej chwili.
Piotrek wesprze Pawła po śmierci Franki
Piotrek nie zostawi bliźniaka w tej dramatycznej sytuacji. Widząc, że Paweł dusi w sobie rozpacz, spróbuje dotrzeć do niego wprost i złoży mu poruszającą braterską deklarację.
– Obiecaj mi, że… jeśli coś głupiego przyjdzie ci do głowy, od razu mi o tym powiesz! Okay?... Zawsze możesz na nas liczyć, pamiętaj… – powie Piotrek, próbując dodać bratu otuchy i zatrzymać go przy rodzinie.
Ta rozmowa pokaże, jak silna jest więź między braćmi i jak bardzo Piotrek będzie bał się o Pawła. Niestety nawet szczera troska i obecność bliźniaka nie wystarczą, by powstrzymać nadchodzącą katastrofę.
Prośba Piotrka nic nie da. Paweł i tak ucieknie
Prawdziwy dramat rozegra się, gdy Paweł zobaczy nagrania, które Franka przygotuje dla niego tuż przed śmiercią. Wtedy emocje, dotąd skrzętnie ukrywane, eksplodują. Gniew, żal i bezradność przejmą nad nim kontrolę, a Zduński całkowicie się załamie. W środku nocy Paweł podejmie decyzję, która wstrząśnie całą rodziną. Zabierze Antosia (Mark Myronenko) do Grabiny i w dramatycznej rozmowie z matką wyzna, że nie jest w stanie dalej tak żyć:
– Mamo, proszę… zaopiekuj się nim! (…) Muszę wyjechać, muszę stąd uciec… bo inaczej zwariuję! I nie proś mnie, nie próbuj mnie zatrzymać… – powie Paweł do Marysi, oddając jej syna zgodnie z ostatnią wolą Franki.
W 1908 odcinku „M jak miłość” stanie się jasne, że mimo obietnicy danej Piotrkowi Paweł nie poradzi sobie z bólem. Zniknie, zostawiając Antosia pod opieką Mostowiaków i łamiąc serca bliskich, którzy będą bezradnie patrzeć, jak mężczyzna ucieka przed własnym cierpieniem.