"M jak miłość" odcinek 1907 śmierć Franki - wtorek, 3.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1907 odcinku „M jak miłość” Franka przed swoją śmiercią jeszcze zdąży zobaczyć Antosia! Synek Zduńskiej zjawi się w szpitalu na chwilę przed jej planowaną operacją razem z Pawłem, Marysią (Małgorzata Pieńkowska), Kingą (Katarzyna Cichopek) i Piotrkiem (Marcin Mroczek), a jego matka jeszcze zdąży wziąć go w objęcia i utulić po raz ostatni.
Tym bardziej, że tuż przed planowanym zabiegiem w 1907 odcinku „M jak miłość” Zduńska zacznie mieć naprawdę złe przeczucia. Zwłaszcza, że będzie się już straszliwie obawiać operacji, dlatego tuż przed nią na wszelki wypadek postanowi jeszcze zobaczyć się z synkiem. I dobrze, bo niestety będzie to już ich ostatnie spotkanie...
Tak będzie wyglądać ostatnie pożegnanie Franki z synkiem w 1907 odcinku „M jak miłość"!
W 1907 odcinku „M jak miłość” Franka weźmie Antosia w objęcia na chwilę przed swoim planowanym zabiegiem. Poruszona matka utuli swojego synka i niestety jak się okaże zrobi to już po raz ostatni. A wszystko przez to, że Zduńska nawet nie dożyje planowanej operacji, gdyż po swoich pożegnaniach z synkiem, mężem, teściową czy szwagrami, niespodziewanie pęknie jej tętniak, a lekarzom już niestety nie uda się uratować jej życia.
W 1907 odcinku „M jak miłość” Franka umrze, zgodnie ze swoimi przeczuciami, a tym samym osieroci malutkiego Antosia, który jeszcze niewiele będzie z tego rozumiał. W zupełnym przeciwieństwie do Pawła, który w tym momencie zostanie wdowcem i to jeszcze z malutkim synkiem na karku, który przecież będzie potrzebował matki. Ale jej już niestety nie będzie...
Malutki Antoś straci matkę w 1907 odcinku „M jak miłość”!
W 1907 odcinku „M jak miłość” Zduńska jeszcze zdąży po raz ostatni zobaczyć swoich najbliższych i jak się okaże także z nimi pożegnać, ale co z tego jak jej już nie będzie. A to dlatego, że Franka od nich odejdzie, bo śmierć rozdzieli ich już na dobre...
I w 1907 odcinku „M jak miłość” Pawłowi przyjdzie już wychowywać synka bez matki, tak samo jak Antosiowi dorastać bez niej. I choć Zduńscy z pewnością będą mogli liczyć na wsparcie najbliższych, zwłaszcza kobiet - Marysi, Kingi czy później i Barbary (Teresa Lipowska), która w końcu będzie musiała dowiedzieć się o śmierci Franki, to jednak żadna z nich nie będzie w stanie w pełni zastąpić mu matki...