„M jak miłość" odcinek 1905 - wtorek, 27.01.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Myśli Marysi w 1905 odcinku "M jak miłość" będą krążyły wokół trudnej sytuacji Franki. Rogowska wie, że Paweł (Rafał Mroczek) bardzo kocha żonę, planowali przecież wspólną budowę domu w Grabinie i świetlaną przyszłość. To wszystko stanęło pod znakiem zapytania po zgłoszeniu się góralki na oddział. Lekarz potwierdził, że wyniki badań są dalekie od ideału. Franka zmierzy się z "tykającą bombą" jaką jest tętniak aorty. To wprowadza niepewność nie tylko w jej życiu, ale także Pawła oraz całej rodziny.
Zlękniona Marysia będzie martwiła się o stan Franki
Rogowska nawet nie ukryje dużego lęku o syna i synową.
- Nie wiem czy cię to uspokoi, ale Franka będzie operowana, naprawdę świetny specjalista - powie Artur (Robert Moskwa) po rozmowie telefonicznej w sprawie góralki.
- Mówiłeś, że Franka jest zdrowa, że nie ma żadnych powikłań... - Marysia przypomni mężowi o tym, że przecież wydawało się, że Franka jest zdrowa. Po wypadku, do którego doszło na drodze z Grabiny do Warszawy, góralka była operowana i doszła do siebie. Dopiero po czasie wyjdzie na jaw, że to wcale nie koniec.
- Marysiu, sama wiesz... Medycyna to nie matematyka - jasno stwierdzi Rogowski.
Marysia z Arturem zajmą się trudną sprawą Agnes, byle nie myśleć o France
- Zamykam na klucz te wszystkie swoje czarne myśli i tak jej to w niczym nie pomoże - powie Marysia w 1905 odcinku "M jak miłość". - A Agnes dzwoniła? - zapyta Rogowska, próbując skupić się na sytuacji córki Rogowskiego, zamiast na dramacie Franki.
- Właśnie nie. Martwię się... Ta sprawa z podpaleniem jej mieszkania, dziewczyna ma poważne kłopoty... Jej też nie potrafię pomóc - uzna z przykrością lekarz.
Rogowscy będą mieli sporo powodów do zmartwień. To niestety nie koniec. Wkrótce czeka ich prawdziwy szok, bo już wiadomo, że Franka umrze.