M jak miłość, odcinek 1907: Pawłowi zawali się cały świat. Lekarze zawiodą Zduńskich - ZDJĘCIA

2026-01-27 13:35

W 1907. odcinku „M jak miłość” rozegra się dramatyczna walka o życie Franki (Dominika Kachlik). Atak nastąpi, kiedy zostanie sama w swojej sali szpitalnej. Z wielkim bólem zostanie przewieziona na szybki zabieg operacyjny, ratujący życie, który się nie powiedzie. Paweł (Rafał Mroczek) do końca będzie pewien, że lekarze uratują jego żonę. Oni jednak nie podołają nadzwyczajnej sytuacji…

„M jak miłość" odcinek 1907 - wtorek, 03.02.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Franka przed operacją poprosi w 1907. odcinku serialu „M jak miłość” Pawła, by odwiedził ją razem z Antosiem (Mark Myronenko). Opowie mu wtedy o swoich złych przeczuciach, o paraliżującym ją lęku. Mąż przysięgnie, że wszystko będzie dobrze. Mają jeszcze tyle pięknych lat przed sobą… Franka powie Pawłowi, że jest jej jedyną miłością, nieświadoma tego, że będą to ostatnie słowa, jakie wypowie do niego prosto w oczy.

Alarm w rodzinie w 1907. odcinku „M jak miłość”

W 1907. odcinku „M jak miłość”, kiedy Franka zostanie sama, jej wszystkie przeczucia się spełnią. Nagły i gwałtowny wzrost ciśnienia spowoduje silny ból w mostku i tętniak pęknie. Zduńska zostanie od razu przewieziona na blok operacyjny i rozpocznie się błyskawiczny zabieg ratujący życie. W tym czasie do szpitala dotrze rodzina – mąż, jego brat (Marcin Mroczek), Kinga (Katarzyna Cichopek) i Marysia (Małgorzata Pieńkowska). Barbara (Teresa Lipowska) wreszcie dowie się, w jak poważnej sytuacji znajduje się Franka, ale zostanie w domu.

Załamany Paweł w 1907. odcinku „M jak miłość”

W 1907. odcinku „M jak miłość” akcja ratunkowa nie przyniesie żadnego rezultatu. Na monitorze w sali operacyjnej pojawi się linia ciągła. Masaż na otwartym sercu nie pomoże. Kiedy kardiochirurg wyjdzie z sali operacyjnej, Paweł podbiegnie z duszą na ramieniu, by go wypytać o stan żony… Nie będzie w ogóle brał pod uwagę tego, że to najgorsze mogło się wydarzyć w szpitalu, pod okiem lekarzy...

- Bardzo mi przykro... Próbowaliśmy wszystkiego, reanimowaliśmy ją... Niestety, nie udało się – kardiochirurg powie Pawłowi, który nie będzie w stanie uwierzyć w to, co słyszy.

Zduński usiądzie. Nie powie ani słowa. Odtąd straci sens życia. Będzie go przy nim trzymał tylko Antoś.

Cytat za: Swiatseriali.interia.pl

Kulisy „M jak miłość”. Sprawdzą się złe przeczucia Franki