M jak miłość, odcinek 1904: Prawda o dziecku Kasi i Jakuba wyjdzie na jaw? To ona ujawni, że Kasia oszukała Karskiego i Mariusza? - ZDJĘCIA

2026-01-16 14:19

W 1904 odcinku "M jak miłość" Kasia (Paulina Lasota) zrozumie, jak wielki błąd popełniła, że sfałszowała wynik testu na ojcostwo i wmówiła Jakubowi (Krzysztof Kwiatkowski), że to nie on, lecz Mariusz (Mateusz Mosiewicz), jest ojcem jej dziecka? Wreszcie dotrze do niej, że przy oszustwie zaufała niewłaściwej osobie, bo Anka (Katarzyna Russ), koleżanka z laboratorium, która jej w tym pomogła znów posunie się do szantażu. Zażąda od Kasi więcej pieniędzy w zamian za milczenie. Czy prawda o dziecku wyjdzie na jaw i to właśnie Anka ją ujawni?

"M jak miłość" odcinek 1904 - poniedziałek, 26.01.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Tylko Anka Sokołowska od kilku miesięcy w "M jak miłość" zna prawdę, kto jest ojcem dziecka Kasi. Z jej pomocą była żona Jakuba sfałszowała wynik testu DNA na ojcostwo, dzięki niej Karski uwierzył, że Kasia zaszła w ciążę z Mariuszem jeszcze podczas trwania ich małżeństwa. To oznacza, że Anka ma rękach potężną broń przeciwko Kasi, dzięki wiedzy na tema ojca dziecka może ją szantażować.

Już raz tak zrobiła, kiedy ciężarna Kasia zapłaciła jej 30 tysięcy euro w zamian za milczenie. Skąd takie żądanie Anki? Chciała wyjechać z córką do Niemiec, by uciec od długów męża hazardzisty. "Pożyczka" na mieszkanie i nowy start za granicą to była dla Anki jedyna szansa. Tyle, że na jednym przelewie się nie skończy. 

Szantażystka Anka w 1904 odcinku "M jak miłość" zażąda od Kasi więcej pieniędzy za milczenie

Bo w 1904 odcinku "M jak miłość" Anka znów się pojawi w życiu Kasi i zażąda jeszcze więcej. Tym samym była żona Jakuba stanie się ofiarą chciwej koleżanki, która dzięki niej będzie chciała zapewnić sobie wygodne życie.

- Moja sytuacja się skomplikowała, nie mogę jednak wyjechać do Niemiec. Potrzebuję kolejnej pożyczki! - wyjaśni Anka.

- Nie rozumiem, zrobiłam przelew... Zapłaciłam ci tyle, ile chciałaś! Mówiłaś, że to wystarczy - przypomni Kasia.

- Liczyłam na pomoc rodziny, ale się przeliczyłam. Jesteś moją jedyną opcją - doda szantażystka. 

W jednej chwili Kasia w 1904 odcinku "M jak miłość" zrozumie, że nie uwolni się od Anki, jeśli nie zapłaci jej jeszcze więcej. 

- To zwykły szantaż! Ja... naprawdę już nic nie mam i chcę, żebyś przestała mnie nękać!

- Kiedy ty prosiłaś mnie o przysługę, mówiąc mi, że jestem ci to winna, wtedy to nie był szantaż? Ja naprawdę nie mam wyjścia tak samo jak ty!

- Rozumiem, że jesteś w ciężkiej sytuacji, ale naprawdę oddałam ci już wszystkie swoje oszczędności!

- A twój partner, Mariusz? Wspominałaś, że jest architektem...

- Nie mogę wziąć od niego pieniędzy! I dobrze wiesz, dlaczego!

- Tak, wiem... Ale ja naprawdę ich potrzebuję! - Anka będzie naciskać coraz bardziej. 

Nie przegap: M jak miłość. Ślub Kasi i Mariusza. Urodzi córkę Jakuba i wyjdzie za mąż za kochanka potwora - ZDJĘCIA

Anka powie Jakubowi prawdę o dziecku Kasi, jeśli w 1904 odcinku "M jak miłość" nie dostanie pieniędzy?

Szantażowana Kasia nie będzie miała wyjścia w 1904 odcinku "M jak miłość". Jeśli nie spełni żądania Anki, może w każdej chwili ujawnić prawdę o ojcu dziecka Kasi. Nie odważy się zaryzykować, co się stanie, gdy Anka nie dostanie pieniędzy. Wygląda na to, że Jakub i Mariusz już niedługo mogą dowiedzieć się, że zostali oszukani przez Kasię w sprawie dziecka.

- Kasia jest w potrzasku. Nie może powiedzieć Mariuszowi o tym, że jest szantażowana, że ma kłopoty. Jeżeli chcemy budować jakiekolwiek relacje na kłamstwie to życie i tak prędzej czy później to zweryfikuje i będziemy słono płacić - wyjaśniła Paulina Lasota w "Kulisach serialu M jak miłość".

M jak miłość. Życie Kasi z Mariuszem zamieni się w horror! Słono zapłaci za porzucenie Jakuba