"M jak miłość" odcinek 1900 pierwszy w tym roku - poniedziałek, 12.01.2026, o godz. 20.55 w TVP2
Od ślubu Kamy i Marcina w "M jak miłość" minął nieco ponad miesiąc, ale w małżeństwie Chodakowskich na początku 2026 roku będzie się źle działo. Wszystko dlatego, że w ich życiu cały czas jest obecna Martyna Wysocka, była kochanka Marcina, z którą nawiązał romans, kiedy stracił pamięć. Podczas pobytu w leśniczówce Martyny w Kampinosie połączyło ich namiętne uczucie. I chociaż ostatecznie Marcin wybrał Kamę, ożenił się z nią, bo dziewczyna naciskała na ślub, to nie może zapomnieć o Martynie.
Marcin nie zapomniał o Martynie w "M jak miłość"
Stało się to jasne, kiedy ostatnio w "M jak miłość" Marcin znalazł w agencji szal Martyny, który zostawiła przypadkiem, bo wpadła do biura, by wyciągnąć Jakuba Karskiego na chrzest dziecka swojej przyjaciółki. Czując zapach byłej kochanki, Chodakowski przypomniał sobie romantyczne chwile, która przeżyli razem. Wtedy też do Marcina dotarło, że oszukuje samego siebie i Kamę. Bo on wcale o niej nie zapomniał, nadal kocha Martynę.
Kama w 1902 odcinku "M jak miłość" przyłapie Marcina na oglądaniu zdjęć Martyny i Jakuba
Jakby tego było mało w 1902 odcinku "M jak miłość" Marcin zobaczy zdjęcia Martyny i Jakuba ze wspólnego wyjazdu w góry! Para przyjaciół wybierze się razem w Tatry i będzie się świetnie bawić. Patrząc na ich szczęście Marcin znów poczuje ukłucie w sercu.
Co nie umknie uwadze Kamy, która w 1902 odcinku "M jak miłość" przyłapie męża na oglądaniu zdjęć swojej eks z przyjacielem.Z trudem powstrzyma się, żeby nie zajrzeć do telefonu Marcina i zacząć go szpiegować.
- Wszystko w porządku? - zapyta Chodakowski żonę, widząc jej dziwne zachowanie.
- Tak. Mówiłam ci, że jestem zmęczona... - skłamie Kama.
- Przecież widzę, że coś jest nie tak... Chodzi o Martynę?
- Pytasz, czy jestem o nią zazdrosna? Nie, nie jestem
- Ale myślisz, że ja jestem zazdrosny o Jakuba i Martynę?
Marcin w 1902 odcinku "M jak miłość" przyzna się Kamie, co czuje do Martyny
Po tym pytaniu Kamy w 1902 odcinku "M jak miłość" Marcin nie będzie w stanie dłużej oszukiwać żony, że Martyna to już przeszłość, że uczucie, które ich łączyło nagle wyparowało.
- A nie jesteś? Nie... Czy jest mi całkowicie obojętna? Też nie... Kama, chodzi o to, że frustruje mnie to, że ona jest cały czas w moim życiu, że ja chcę zamknąć tę swoją traumatyczną przeszłość, a nie mogę, bo ona cały czas się pojawia! Ja już szczerze nie potrafię... Jestem szczęśliwy, kocham cię, mam wszystko, czego pragnę... Wierzysz mi? - Marcin będzie wmawiał Kamie, że dla niego liczy się tylko ona. Ale prawda jest taka, że wciąż kocha Martynę.