M jak miłość, odcinek 1657: Basia spotka w lesie obłąkanego Antka! Będzie musiała uciekać przed synem Nieśpielaka - ZDJĘCIA, WIDEO

i

Autor: MTL Maxfilm M jak miłość, odcinek 1657: Basia spotka w lesie obłąkanego Antka! Będzie musiała uciekać przed synem Nieśpielaka - ZDJĘCIA, WIDEO

M jak miłość, odcinek 1657: Basia spotka w lesie obłąkanego Antka! Będzie musiała uciekać przed synem Nieśpielaka - ZDJĘCIA, WIDEO

2022-05-02 20:58

W 1657 odcinku "M jak miłość" Basia (Karina Woźniak) przeżyje chwile grozy kiedy w lesie w Grabinie zacznie ją nagle śledzić podejrzany chłopak! Nie będzie wiedziała kim jest nieznajomy, z którym od początku coś będzie nie tak, którego uzna za obłąkanego typa. Zanim okaże się, że to Antek (Franciszek Szymański), syn profesora Nieśpielaka (Zbigniew Suszyński), przerażona 13-letnia córka Rogowskich ucieknie przed nim do domu. Nieobliczalny Antek nie będzie się krył ze swoimi zamiarami wobec Basi. Wystraszy ją, ale będzie miał zupełnie inny cel. Zobaczcie WIDEO z tych scen z 1657 odcinka "M jak miłość" i GALERIĘ ZDJĘĆ.

"M jak miłość" odcinek 1657 - poniedziałek, 2.05.2022, o godz. 20.55 w TVP2

W 1657 odcinku "M jak miłość" pierwsze spotkanie Basi i Antka Nieśpielaka w lesie w Grabinie będzie przypominało sceny z filmów grozy! Nieznajomy chłopak pojawi się jakby znikąd, a gdy wypatrzy śliczną córkę Marysi (Małgorzata Pieńkowska) i Artura (Robert Moskwa) zwyczajnie zacznie ją śledzić. Po chwili podejdzie bliżej, wyjaśniając, że zgubił się i nie potrafi znaleźć drogi do wsi. Syn profesora Nieśpielaka nawet nie przedstawi się 13-latce, cały czas będzie się zachowywał wobec niej bardzo podejrzanie. Zaprosi Basię na spacer po lesie, czym tak ją wystraszy, że Rogowska ucieknie do domu w popłochu.

Zaraz potem Basia w 1657 odcinku "M jak miłość" znów spotka Antka w domu Mostowiaków! Mało tego, nieznajomy jak gdyby nigdy nic wejdzie do jej pokoju. - O proszę, znowu się spotykamy! - rzuci na powitanie, a Basia aż zblednie na widok chłopaka, który ją śledził. - Co ty tu robisz?! Lazłeś za mną aż tutaj?! Ja od początku wiedziałam, że coś jest z tobą nie tak! Jesteś stuknięty!

Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1657: Tylko ksiądz z Grabiny pozna tajemnicę uwodziciela Marysi! Nieśpielak zrobi niezły przekręt - WIDEO, ZDJĘCIA

Sprawdź też: M jak miłość, odcinek 1659: Niewierny Andrzej nie wytrzyma życia w kłamstwie! Mąż Magdy poszuka pomocy u lekarza

Niespodziewanie w 1657 odcinku "M jak miłość" okaże się, że Antek jest profesorem synem Mariusza Nieśpielaka, dawnego znajomego Artura, który tak nachalnie podrywa Marysię. A teraz syn wybitnego okulisty weźmie się za Basię. Obaj zjawią się w domu Mostowiaków z wizytą. Kiedy Nieśpielak zacznie znów czarować Rogowską, Antek zakradnie się do pokoju Basi, żeby wyjaśnić jej swoje dziwne zachowanie. - Ale nerwowa jesteś... Przepraszam, nie chciałem cię wystraszyć - zaśmieje się z satysfakcją. - Nie wystraszyłeś, tylko... Jestem zła, zrobiłam z siebie idiotkę - odpowie Basia, wciąż lekko zaskoczona wizytą Antka w ich domu.

- Ale za to z jakim wdziękiem... To co? Mam nadzieję, że jak się następnym razem zobaczymy, już nie będziesz przede mną zwiewać? - zapyta nastolatek, który w 1657 odcinku "M jak miłość" zakocha się w Basi od pierwszego wejrzenia i postawi sobie za cel zdobyć 13-latkę!

Nowy chłopak w życiu Basi od 1657 odcinka "M jak miłość" stanie się zagrożeniem dla jej dotychczasowego ukochanego Dawida (Iwo Wiciński), który mieszka i uczy się w Łodzi. Znajomość Basi z Antkiem rozwinie się jednak błyskawicznie. Od niechęci do czegoś więcej!- Basia na początku nie zwraca na Antka uwagi. Denerwuje ją, że za nią chodzi i cały czas tylko szuka z nią kontaktu - wyjawiła Karina Woźniak w "Kulisach serialu M jak miłość".

W kolejnych odcinkach "M jak miłość" Antek i Nieśpielak znów zjawią się w Grabinie, bo profesor będzie realizował swój podły plan przejęcia działki należącej do Marysi pod budowę kliniki okulistycznej. Właśnie wtedy dojdzie do starcia Dawida z Antkiem. - Myślę, że Dawid chciałby wierzyć Basi, że Antek to tylko kolega, ale od razu jest do niego wrogo nastawiony - stwierdził Iwo Wiciński w "Kulisach serialu M jak miłość".

M jak miłość. Nieszczęścia u Mostowiaków. Atak na sad Lucjana i koniec Basi i Dawida to dopiero początek
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają
Najnowsze