M jak miłość, odcinek 1624: Majka ubzdura sobie, że jest Franką! Pocałuje Pawła, ale na tym jeszcze nie koniec - WIDEO

2021-12-20 21:32
M jak miłość, odcinek 1624: Majka ubzdura sobie, że jest Franką! Pocałuje Pawła, ale na tym jeszcze nie koniec - WIDEO
Autor: MTL Maxfilm M jak miłość, odcinek 1624: Majka ubzdura sobie, że jest Franką! Pocałuje Pawła, ale na tym jeszcze nie koniec - WIDEO

W 1624 odcinku "M jak miłość" Majka (Laura Samojłowicz) zacznie się zachowywać jakby zupełnie straciła rozum! Uzależniona od heroiny narkomanka nie będzie mogła znieść, że Paweł (Rafał Mroczek) jest z Franką (Dominika Kachlik). Ukradła jej pierścionek zaręczynowy, by poczuć się jak narzeczona Zduńskiego, a do tego w 1624 odcinku "M jak miłość" uroi sobie, że jest jak Franka! Nieobliczalne zachowanie Majki doprowadzi do tego, że Paweł zostanie posądzony o zdradę. Bo Franka przyłapie go na pocałunku z Majką. Jakby tego było mało była dziewczyna Pawła zapowie rywalce, że na tym nie koniec i zaplanuje własną zemstę. Zobaczcie WIDEO z tych scen w "M jak miłość".

"M jak miłość" odcinek 1624 - wtorek, 21.12.2021, o godz. 20.55 w TVP2

W 1624 odcinku "M jak miłość" Majka nie pogodzi się z tym, że to Franka, a nie ona będzie czwartą żoną Pawła Zduńskiego! Przecież wiele lat temu to jej oświadczył się Paweł, planowali wspólną przyszłość, ale do ślubu ostatecznie nie doszło. Dlaczego Majka i Paweł się rozstali? Bo ona była chorobliwie zazdrosna o Magdę (Anna Mucha)! Tak też będzie w 1624 odcinku "M jak miłość" kiedy Majka będzie z zawiścią i nienawiścią przyglądać się nowej miłości Zduńskiego. Cały czas będzie kręcić się blisko Pawła, ale Franka zacznie coś podejrzewać. Bo kelnerka Ala (Alicja Ostolska) doniesie menadżerce, że Majka najpewniej bierze narkotyki.

Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1624: Budzyński umrze?! Mąż Magdy zginie z rąk mordercy, którego wsadził do więzienia?

Oczywiście w 1624 odcinku "M jak miłość" Majka do niczego się nie przyzna! Wmówi France, że poważnie choruje i dlatego zażywa leki. - Dostałam silne leki. Czasem nie mogę się po nich zwlec z łóżka. Ale bez nich jest jeszcze gorzej... Są takie dni, że nie pamiętam, jak się nazywam - zmyśli bezczelnie, lecz narzeczona Pawła nie do końca jej uwierzy. Dominika Kachlik w "Kulisach serialu M jak miłość" zapowiedziała, że jej bohaterka długo nie będzie wiedziała kim naprawdę jest Majka.

- Franka podchodzi do Majki z otwartymi rękoma. Czy spodziewa się czegoś złego ze strony Majki? Nie, bo ona po prostu wierzy w Majkę - wyjaśniła Kachlik.

Majka w 1624 odcinku "M jak miłość" nie wytrzyma dłużej z ukrywaniem swoich uczuć do Pawła. Odwiedzi go w rowerowni i pocałuje akurat w momencie gdy wejdzie tam Franka. Dla przyszłej żony Zduńskiego zdrada będzie oczywista. Dlatego ucieknie od niego jak najdalej, a Paweł dostanie tylko list na pożegnanie.

Sprawdź też: M jak miłość. Koszmarny wstyd Andrzejka. Dopiero po odejściu przyznał się, co musiał robić z Marzenką - WIDEO

Laura Samojłowicz przyznała, że Majka w "M jak miłość" postawi wszystko na jedną kartę, żeby Paweł był tylko jej. Ale nie zrealizuje swojego planu do końca.

- Majka wróciła z zamiarem odzyskania Pawła. Bardzo jej na Pawle zależy. Zastaje sytuację jaką zastaje. Jest już inna wybranka serca. Ona też widzi we France siebie sprzed lat. Jest jej trudno, bo jeżeli ktoś okazuje serce, to trudno jest go skrzywdzić... Nie jest to łatwa sytuacja. Życie Majki układa się dość trudno. Nie ma dziewczyny pieniędzy, nie ma dachu nad głową. Do tego ma problem z heroiną. Do tego pojawia się Krzysiek. Majka boi się go, bo Krzysiek jest nieobliczalny. Ona ze strachu wchodzi w tę intrygę. A jeszcze jest słabiutka, więc wykonuje bezwiednie czyjś plan... - wyjaśniła Samojłowicz w "Kulisach serialu M jak miłość".

- Pocałunek z Pawłem... Człowiek nie jest taki, żeby nie chciał sprawdzić trochę czy te motylki w brzuchu jeszcze są i czy ta druga osoba jeszcze coś czuje... - dodała.

Pocałunek Pawła i Majki w 1624 odcinku "M jak miłość" będzie miał fatalne skutki, ale pozwoli France odkryć intrygę byłej Zduńskiego i swojego eks narzeczonego Krzyśka (Michał Chruściel). Bo góral bandyta przyzna się jak chciał ich rozdzielić z pomocą Majki, jak uknuł intrygę, żeby do ślubu nie doszło! Tyle tylko, że Majka w 1624 odcinku "M jak miłość" wszystkiego się wyprze. Będzie przepraszać Frankę i niemal błagać o jeszcze jedną szansę, bo uległa Krzyśkowi tylko dla pieniędzy

- Nie kłam... Tym razem "przepraszam" nie wystarczy. Przykro mi, ale w tej sytuacji nie możesz już tu pracować. Musimy się pożegnać... Tak będzie najlepiej dla wszystkich - stwierdzi Franka i w 1624 odcinku "M jak miłość" pozbędzie się Majki z bistro. - Nie, proszę! Mówiłam ci... Bardzo potrzebuję tej pracy.

- Zapłacę ci za następne dwa tygodnie... Pod warunkiem, że nie wydasz pieniędzy na narkotyki.

- Nienawidzę cię, słyszysz? Nienawidzę! - wybuchnie Majka, która w 1624 odcinku "M jak miłość" zapowie France zemstę. - To jeszcze nie koniec... - powie do siebie, władając na palce pierścionek zaręczynowy Franki, który jej ukradła. Będzie udawała, że jest nią!

M jak miłość. Paweł zdradzi Frankę z Majką tuż przed ślubem! Znajdzie list pożegnalny
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze