M jak miłość, odcinek 1418 - wtorek, 5.02.2019, o godz. 20.55 w TVP2
W 1418 odcinku "M jak miłość" Kaja odwiedzi Michała i zdradzi mu swoje plany. Po tym jak ojczym wyrzucił ją z domu, a matka nie żyje, dziewczyna postanowiła zacząć życie za granicą.
- Jutro wyjeżdżam do Londynu, do kumpeli. Nagrała mi tam robotę. Dziękuję wam za pomoc i wsparcie…
- Jesteś pewna tej decyzji? - zapyta Michał.
- Na dwieście procent!
Chwilę później Ostrowski wręczy Kai pieniądze „na start” - aż 10 tysięcy złotych.
- Nie mogę tego przyjąć… To mnóstwo pieniędzy! - dziewczyna będzie w szoku.
- Ledwie kilka miesięcy czynszu w Londynie - zauważy Michał i doda - Weź... To pożyczka. Oddasz, jak się urządzisz!
- Oddam co do grosza! Jest pan… niesamowity! Przecież pan mnie wcale nie zna…
- Jak to nie? Przecież mogłabyś być moją córką! - zażartuje pisarz.
- Żałuję, że nią nie jestem... - westchnie dziewczyna i zniknie.
Tego samego dnia Joasia odkryje, że Michał szarpnął się na szczodry gest po tym, jak wygrał wspomnianą sumę w pokera! Chodakowska będzie wściekła na sąsiada i pewna, że on wciąż ją okłamuje.
- Co? Powiesz mi, że to nie tak? Że nie jesteś hazardzistą?!
- Nie powiem… bo masz rację. Sto procent racji(…) Mam problem. Ale do tej pory nie miałem motywacji, żeby z nim walczyć. Nie miałem… dla kogo się zmienić - powie Michał taki tonem, jakby liczył na to, że to dla Joasi będzie mógł stać się lepszym człowiekiem.
- Nie gniewaj się, ale... na mnie nie licz! Nie w tym sensie… Najlepiej zrób to dla siebie. Po prostu - powie oschle Joasia znów narzucając Michałowi dystans.
A Kaja? Ona oczywiście nie dowie się, skąd pochodzi gotówka, którą otrzymała od Ostrowskiego. Dziewczyna wyjedzie do Anglii, by rozpocząć nowe życie.