Marcin i Jakub znów razem w biurze detektywistycznym w nowym sezonie "M jak miłość"
To już pewne, że w "M jak miłość" jesienią Marcin i Jakub spotkają się w siedzibie biura, które niegdyś prowadzili razem i wspólnie obsługiwali trudne sprawy klientów. Często niebezpieczne, zawiłe i powiązane z szemranymi sytuacjami. Chodakowski nigdy nie ukrywał, że ta prawa co jego pasja i to umie robić najlepiej. Jednak małżeństwo z Kamą go zmieniło. Ślązaczka miała ciągłe pretensje do męża, bała się o niego, że pewnego dnia nie wróci do domu, bo spotka go kolejna walka, pobicie lub najgorsze...
Sprawa w poprzednich odcinkach "M jak miłość" znacząco pogorszyła się od momentu zaginięcia Marcina po porwaniu i ataku przez gangstera Roberta (Kamil Drężek). Po szokujących wydarzeniach Marcin cierpiał na amnezję. Z resztą w poprzednim sezonie serialu także został pobity, co próbował ukryć przed Kamą. Wiele niebezpiecznych akcji detektywa potwierdziło, że to naprawdę wymagające zajęcie.
Marcin rzucił pracę detektywa, ale powróci do zawodu w kolejnych odcinkach "M jak miłość"?
Czy Marcin wróci na stałe do pracy jako detektyw w nowych odcinkach "M jak miłość" ? Wiele mówi zdjęcie zrobione w siedzibie biura, gdzie Chodakowski spotka się z Jakubem. Panów nadal łączy przyjaźń, a Karski nie przestał wykonywać zajęcia detektywa. Jednak czy jest szansa na powrót dawnego układu? Co na to Kama?
Niejasna sprawa Elżbiety Domańskiej w "M jak miłość" połączy detektywów?
Wiele wskazuje na to, że to jakaś tajemnicza sprawa po stronie nowej szefowej Marcina będzie łącznikiem między Chodakowskim a starym zawodem. Być może Elżbieta (Katarzyna Dąbrowska) wpadnie w kłopoty i zacznie potrzebować pomocy doświadczonego detektywa? Zdjęcia z planu serialowej Domańskiej, Karskiego i Chodakowskiego dają do myślenia.
Nie wiadomo jednak, co na ewentualny powrót Marcina do pracy detektywa powiedziałaby Kama. Możliwe, że sprawa będzie w toku. Tym bardziej, że Ślązaczka raczej nie chciałaby większej zażyłości Marcina z szefową, która wiecznie próbuje go uwodzić i zawraca mu głowę...