M jak miłość. Iwona będzie przekonana, że umiera. Rozda majątek i spisze testament

2026-08-03 13:25

W 1938. odcinku „M jak miłość” dla Anety (Ilona Janyst) wizyta matki w szpitalu okaże się ogromnym i zupełnie niespodziewanym wstrząsem. Seria niefortunnych zdarzeń utwierdzi Iwonę (Hanna Śleszyńska) w przekonaniu, że zostało jej już bardzo niewiele czasu na tym świecie. Seniorka wpadnie w panikę, postanowi rozdać rodzinny majątek i pędząc do notariusza, zaczną żegnać się z najbliższymi. Młoda Chodakowska szybko zrozumie, że sytuacja całkowicie wymknęła się spod kontroli, a dziwaczne zachowanie matki wymaga jej natychmiastowego i kategorycznego działania.

Niespodziewana wizyta w szpitalu i decyzja o testamencie

Początek całej serii zdarzeń z perspektywy Anety wyda się wyjątkowo niedorzeczny. Gdy młoda lekarka zobaczy matkę w szpitalu, będzie przekonana, że chodzi o rutynową rozmowę w przerwie od obowiązków. Seniorka od razu jednak przejdzie do rzeczy i zaskoczy córkę swoim wyznaniem:

– Musimy pilnie porozmawiać. Zajmę ci tylko chwilkę, idę właśnie do notariusza… – zapowie nieoczekiwanie.

Iwona bez wahania wyjaśni, że zamierza spisać testament oraz natychmiast uporządkować wszystkie najważniejsze sprawy finansowe i majątkowe, zanim wydarzy się najgorsze:

– Wzięłam się za wiosenne porządki i pomyślałam, że najwyższa pora… spisać testament.

Zaskoczona i zaniepokojona Aneta zacznie dociekać, skąd nagle u matki tak ogromny pośpiech. Wtedy usłyszy historię, która wprawi ją w prawdziwe osłupienie.

Mroczne znaki i pechowy kwiecień utwierdzą Iwonę w najgorszym

Dentystka wyzna córce, że początek kwietnia od lat kojarzy jej się wyłącznie z rodzinnymi tragediami. Przypomni śmierć pierwszego męża, groźny wypadek trzeciego, nagły zawał wujka oraz dramatyczny upadek ojca z konia. W jej przekonaniu skumulowanie tylu nieszczęść w jednym konkretnym okresie nie może być zwykłym dziełem przypadku:

– Początek kwietnia w naszej rodzinie jest zawsze strasznie pechowy.

Jakby tego było mało, w ostatnich dniach w życiu seniorki pojawią się kolejne złowrogie znaki. Pęknięte lusterko oraz sen o zatrzymanym zegarze sprawią, że Iwona zyska stuprocentową pewność, że los wysyła jej ostateczne ostrzeżenie:

– Góra od wczoraj daje mi sygnały, że zaraz pożegnam się z tym światem…

Aneta nie podzieli jednak tych zabobonnych obaw i spróbuje twardo sprowadzić matkę na ziemię:

– Dość, wystarczy. Czy ty już całkiem zwariowałaś?

Aneta bierze sprawy w swoje ręce

Widząc, że stanowcza reakcja i racjonalne argumenty donikąd nie prowadzą, Aneta postanowi zmienić taktykę. Zaprosi Iwonę i Jerzego (Karol Strasburger) na wspólną kolację, licząc na to, że domowa i spokojna atmosfera pozwoli uspokoić roztrzęsioną seniorkę:

– Wpadnijcie dziś z Jerzym na kolację i spokojnie porozmawiamy.

Iwona nie zrezygnuje jednak ze swojego planu i jeszcze przed wyjściem ze szpitala wskaże córce rodowe pamiątki, które chcąc nie chcąc Aneta ma po niej przejąć:

– Cała biżuteria i nasza rodowa zastawa jest twoja…

Po jej wyjściu Olek (Maurycy Popiel) spróbuje obrócić całą sytuację w żart, ale Aneta nie będzie miała już żadnych wątpliwości, że dzieje się coś bardzo niepokojącego i musi przejąć inicjatywę:

– Martwię się o nią. To moja mama, muszę o nią zadbać i coś mi chyba wpadło do głowy…

Kiedy i gdzie obejrzeć odcinek 1938. serialu "M jak miłość"?

TVP2 wyemituje ten pełen emocji 1938. odcinek „M jak miłość” po przerwie wakacyjnej – wstępnie w drugi wtorek września, czyli 8 września. To właśnie wtedy widzowie przekonają się, czy chytry plan Anety wypali i zdoła ona uratować matkę przed jej własnymi czarnymi myślami.

Sonda
Lubisz serial "M jak Miłość'?
M jak miłość. Wyjątkowa przyjaźń Majki z Zuzą - WIDEO