Koniec sezonu "M jak miłość" zaraz po majówce?
Jeszcze niedawno wiele wskazywało na to, że obecny sezon serialu zakończy się wyjątkowo wcześnie, bo tuż po majówce. Widzowie zaczęli więc bić na alarm, zarzucając twórcom ignorowanie ich opinii i coraz krótsze sezony. W komentarzach pod postami "M jak miłość" na Instagramie pojawiły się gorzkie słowa. Emocje podgrzał fakt, że wstępne ramówki rzeczywiście sugerowały emisję ostatnich odcinków na początku maja.
Dlaczego tak szybko kończycie M jak Milosc? Kiedyś było w połowie czerwca, a teraz już 5.05...
Czytałam, że koniec sezonu ma być 5 maja 😔
Dlaczego finał sezonu będzie już na początku maja???😮
Szkoda tylko że za 2 tygodnie znowu finał sezonu . Ten sezon przebił nawet poprzedni i będzie najkrótszy w historii... Coraz bardziej nie liczycie się z opinią widzów . Szkoda
Dwa kolejne odcinki "M jak miłość" 11 i 12 maja
Sytuacja jednak nie jest tak jednoznaczna, jak mogło się wydawać. Na dzień dzisiejszy w programie telewizyjnym naziemna.tv widnieją już kolejne premiery zaplanowane na 11 i 12 maja. To wyraźny sygnał, że finał sezonu może zostać przesunięty i nastąpi dopiero bliżej końcówki miesiąca, a może nawet w czerwcu... Choć produkcja nadal nie podała oficjalnej daty zakończenia emisji, nowe informacje studzą nieco nastroje i dają widzom nadzieję na dłuższe spotkania z ulubionymi bohaterami.
Regularne skracanie sezonów "M jak miłość"
Nie zmienia to jednak faktu, że temat długości sezonów wraca jak bumerang. W poprzednich latach liczba odcinków stopniowo malała, a przerwa wakacyjna zaczynała się coraz wcześniej. Jeśli te tendencje się utrzymają, nawet przesunięcie finału o tydzień czy dwa może nie uspokoić najbardziej oddanych fanów.
Wokół "M jak miłość" znów zrobiło się głośno, a widzowie bacznie śledzą każdy ruch stacji i produkcji. Czy rzeczywiście dojdzie do najkrótszego sezonu w historii? A może twórcy jeszcze czymś zaskoczą i rozwieją wszelkie wątpliwości? Odpowiedź poznamy już wkrótce.