"M jak miłość" odcinek 1444 - poniedziałek, 13.05.2019, o godz. 20.55 w TVP2
Życie mieszkańców serialowej Grabiny z "M jak miłość" już nigdy nie będzie takie samo. Choć w 1444 odcinku "M jak miłość" powoli wszystko zacznie wracać do normy, a strach przed zboczeńcem zabójcą zastąpi żałoba po policjancie Robercie, to najbliższe osoby zamordowanego Wrońskiego nadal będą przeżywać traumę. Dla nich bestialska śmierć Roberta wciąż będzie nie do ogarnięcia.
W najgorszej sytuacji będą oczywiście miejscowy ksiądz proboszcz (Maciej Damięcki), wujek zabitego policjanta oraz jego kolega z komendy Rafał Stadnicki - syn bezwzględnego mordercy i pedofila.
W 1444 odcinku "M jak miłość" Rafał odwiedzi rodzinny dom w Grabinie gdzie rozegrał się dramat Basi i Roberta. To tu jego ojciec Dariusz więził córkę Rogowskich i w brutalny sposób zabił Roberta.
Dla młodego Stadnickiego widok miejsca zbrodni, które kiedyś nazywał swoim domem, będzie prawdziwym ciosem. Wciąż nie będzie umiał pogodzić się z faktem, że jego ojciec okazał się potworem. - Chodźmy stąd... Nie masz tu już czego szukać! - powie koledze Sonia (Barbara Wypych), która przyjedzie na miejsce, by wesprzeć Rafała w ciężkim chwilach.
Syn pedofila mordercy nie będzie mógł dojść do siebie. - Dopiero teraz uświadomiłem sobie, przez jakie piekło musiała przejść moja matka... Sonia spróbuje Stadnickiego pocieszyć. - To już przeszłość... Nie możesz tego rozdrapywać. Wiem, że to trudne, ale trzeba to przyjąć i zaakceptować, że twój ojciec jest chorym człowiekiem…
Rafał od razu jednak dziewczynie przerwie. - Nie. Tak można wszystko wytłumaczyć! On dobrze wiedział, co robi. A ja do cholery dlaczego tego nie zauważyłem? Jestem jego synem!
Aż w końcu Sonia zacznie się o kolegę naprawdę martwić. - Przestań. Musisz z kimś porozmawiać, poprosić o pomoc, sam tego nie dźwigniesz…
Czy załamany psychicznie Rafał z "M jak miłość" będzie chciał się zabić, by ulżyć swoim cierpieniom? W 1444 odcinku "M jak miłość" Staszek zacznie podejrzewać najgorsze gdy znajdzie na biurku wypowiedzenie Stadnickiego. Natychmiast zadzwoni do Janka (Tomas Kollarik), by odnalazł kolegę zanim wydarzy się coś złego.
- Janek, jedź szybko do leśniczówki! Rafał złożył wypowiedzenie... Musisz go koniecznie złapać!
W pościg za Rafałem ruszy nie tylko Janek, ale i Sonia. Znajdą go na drodze wylotowej z Grabiny. Rafał będzie chciał pożegnać wieś już na zawsze, ale przyjaciele w ostatniej chwili powstrzymają go przed tą desperacką decyzją.