Spis treści
"Dziedzictwo" odcinek 968: Cansel knuje intrygę przeciwko Nanie
W 968. odcinku tureckiej telenoweli "Dziedzictwo" Cansel obmyśli plan, by obarczyć Nanę winą za zniszczenie pamiątkowej fotografii zmarłego teścia. Jej celem będzie spotęgowanie gniewu Cennet i zrażenie do Maryam pozostałych członków rodziny. Ponieważ Poyraz, Nazli i Sahin zwykle stają w obronie dziewczyny, intrygantka postanowi użyć czułego punktu – pamięci o ich ojcu.
Cansel potajemnie doleje wybielacza do mydła i schowa je w łazience. Następnie, udając zmęczenie z powodu ciąży, poprosi Nanę o dokończenie porządków w salonie. Maryam bez wahania zgodzi się pomóc szwagierce i, nieświadoma zagrożenia, zacznie czyścić komodę wskazanymi środkami.
Zniszczone zdjęcie teścia. Dramat Nany w 968. odcinku "Dziedzictwa"
W 968. odcinku serialu "Dziedzictwo" Nana, zgodnie z poleceniem, zetrze kurz także z ramki ze zdjęciem zmarłego teścia. Nagle zauważy, że pod wpływem użytego płynu obraz zaczyna gwałtownie blaknąć. Przerażona Maryam wpadnie w panikę, nie rozumiejąc, co się właśnie stało. Dokładnie w tej samej chwili obok pojawi się zadowolona z siebie Cansel.
– Jak to się stało? Co ja zrobiłam? – zapyta zdezorientowana Nana.
Cansel natychmiast wyrwie jej z rąk zniszczoną fotografię i zacznie krzyczeć, oskarżając ją o celowe działanie. Głośna awantura błyskawicznie ściągnie na dół Cennet i Sahina. Widok zrujnowanej pamiątki doprowadzi seniorkę do czarnej rozpaczy.
– Coś ty narobiła? Wytarłaś to? Zrobiłaś to specjalnie? Chciałaś się zemścić na mamie? – zaatakuje Cansel.
– Za co miałabym się mścić? – odpowie zszokowana Maryam.
– Za to, że cię nie zaakceptowałyśmy. Nie zgrywaj niewiniątka – skwituje bezlitosna szwagierka.
– Nie dacie człowiekowi pospać. Co tu się dzieje? – zapyta Cennet, wchodząc do pokoju.
– Nana umyślnie zniszczyła zdjęcie taty – stwierdzi Cansel, pokazując dowód.
– Jak mogłaś? – oburzy się teściowa.
Co zrobi Poyraz w 968. odcinku "Dziedzictwa"? Prawda wyjdzie na jaw
W trakcie tej trudnej sytuacji do domu wróci Poyraz. Nana natychmiast zacznie gorączkowo wyjaśniać przebieg zdarzeń, wiedząc, że mąż jako jedyny może jej uwierzyć. Mężczyzna od razu postanowi zbadać całe zajście i wysłuchać jej wersji.
– Przysięgam, że nie zrobiłam tego celowo – wyzna zapłakana Nana.
– Całkiem zniszczone – powie zdruzgotana Cennet.
– Naprawdę nie chciałam. Przemyłam tylko wodą z mydłem – będzie bronić się Maryam.
– Skąd wzięłaś te mydło? – zapyta podejrzliwie Poyraz.
– Z szafki pod zlewem, jak kazała Cansel – wyjaśni dziewczyna.
– Zrzucasz winę na mnie? Tak powiedziałam, ale pewnie czegoś tam dolałaś. Sami się przekonajcie – odpowie zuchwale Cansel, przekonana, że zdążyła już zamienić butelki i ukryć trefny preparat z wybielaczem.
Jednak w 968. odcinku "Dziedzictwa" intryga wyjdzie na jaw. Choć Poyraz znajdzie w łazience jedynie czyste mydło, to rozsypane na podłodze orzeszki zaprowadzą go prosto do pokoju Cansel. Tam odkryje ukryte dowody oszustwa. To utwierdzi go w przekonaniu, że Nana padła ofiarą brutalnej intrygi, a winną całego zamieszania jest właśnie jego bratowa.