"Dziedzictwo" odcinek 840 - poniedziałek, 23.02.2026, o godz. 16.05 w TVP1
W 840 odcinku serialu "Dziedzictwo" Yaman postanowi natychmiast porozmawiać z Naną po lekturze jej listu. Jednak narzeczonej już nie będzie w jego rezydencji. Oczywiście, Kirimli od razu skontaktuje się z ukochaną, która w pierwszej chwili okłamie go tak samo jak on ją. Ale w końcu powie mu, gdzie jest i zgodzi się z nim spotkać i porozmawiać.
W 840 odcinku serialu "Dziedzictwo" Kirimli niezwłocznie zjawi się w parku, gdzie faktycznie przyzna się Nanie do swojego kłamstwa. Jednak będzie miał na nie swoje wytłumaczenie.
- Tak skłamałem, bo nie chciałem, żebyś wiedziała, co robię - wyzna jej Yaman.
Nana postawi Yamanowi ultimatum w 840 odcinku serialu "Dziedzictwo"!
Sęk w tym, że Maryam w 840 odcinku serialu "Dziedzictwo" go nie kupi! A to dlatego, że nie będzie chciała, aby mężczyzna, który będzie miał ostać jej mężem, miał przed nią jakiekolwiek tajemnice. Tym bardziej, że w obliczu ich zbliżającego się ślubu będą one dotyczyć już nie tylko jego, ale i jej. I stąd każe Yamanowi mówić jej prawdę, a przy okazji da mu jasno do zrozumienia, że jak tego nie zrobi, to może za nią nie wychodzić!
- Dla mojego dobra? Yamanie Kirimli, nie chcę od ciebie bajek. Chcę prawdy. Nawet smutnej i gorzkiej. Nie będę spokojna, kiedy masz kłopoty, bo twoje kłopoty są moje. Rozumiesz? Jeśli się nie zgadzasz, nie bierz ze mną ślubu - Nana postawi sprawę jasno, po czym w 840 odcinku serialu "Dziedzictwo" spróbuje odejść, ale narzeczony ją zatrzyma.
Yaman zgodzi się spełnić warunek Nany w 840 odcinku serialu "Dziedzictwo"!
Oczywiście, w 840 odcinku serialu "Dziedzictwo" Yaman zgodzi się spełnić warunek Nany, gdyż nie będzie chciał jej stracić. Kirimli obieca swojej ukochanej, że od tego momentu już niczego przed nią nie ukryje, dzięki czemu zyska jej przebaczenie.
- Chodź tu uparta kozo - powie do niej Kirimli, po czym zapewni - Już nie będę.
Do tego stopnia, że w 840 odcinku serialu "Dziedzictwo" faktycznie powie jej już całą prawdę na temat tego, gdzie tak naprawdę był, gdy ją okłamał. A także, co oznaczały policyjne akta na temat gangstera Trucizny, które znalazła na jego biurku.