Dziedzictwo, odcinek 1007: Niespodziewany zwrot! Nana zatai spotkanie przed mężem - ZDJĘCIA

W nadchodzącym, 1007. odcinku telenoweli „Dziedzictwo” relacja Nany i Poyraza ponownie zostanie wystawiona na próbę. Główna bohaterka po cichu umówi się z Mertem, chcąc mu pomóc. Nie przewidzi jednak, że mąż częściowo usłyszy jej konwersację. Kiliç postawi sobie za cel zrujnowanie tych sekretnych planów. Z jakim skutkiem? Sprawdź szczegóły i zobacz ZDJĘCIA!

„Dziedzictwo”, odc. 1007 - emisja i fabuła. Poyraz chce wyznać uczucia Nanie

W 1007. epizodzie tureckiej produkcji „Dziedzictwo” zobaczymy, jak Nana szykuje się na wieczorne wyjście z Poyrazem. Mężczyzna będzie miał zamiar dokończyć rozmowę, którą wcześniej przerwie im niepokojący kontakt ze strony Cennet. Kiliç ostatecznie zdecyduje się otworzyć przed ukochaną i powiedzieć jej o swoich uczuciach. Szyki znów pokrzyżuje mu niespodziewana postać. Tym razem nie będą to ani Cansel, ani Sibel, lecz jego wierny druh.

To właśnie Mert w 1007. odcinku serialu „Dziedzictwo” odezwie się do Nany z pytaniem, czy zdążyła już porozmawiać z Nazli. Małżonka Poyraza przekaże mu znakomite wieści — siostra jego kompana jest singielką, więc droga wolna. Zdezorientowany mężczyzna, nie wiedząc, jak ma zainicjować kontakt z obiektem swoich westchnień, ponownie zwróci się do Nany o wsparcie.

– Jak wygląda sytuacja? Rozmawiałaś z Nazli?

– Tak... Nie ma nikogo w swoim sercu. Jeśli tylko odważysz się, możesz zająć to miejsce.

– Naprawdę, bratowo? Mówisz poważnie? 

– Nosisz tę miłość w sobie od dawna... Pora w końcu przestać od niej uciekać. Musisz się z nią zmierzyć.

– Masz rację… ale nie wiem, co dalej. Czy możesz mi doradzić? Spotkajmy się jutro w twojej kawiarni. Ale… proszę, nie pozwól, żeby mistrz się dowiedział.

Podsłuchana konwersacja. Poyraz w odc. 1007 „Dziedzictwa” nabiera podejrzeń

Podczas 1007. odcinka hitu „Dziedzictwo” widzowie będą świadkami, jak Nana decyduje się na sekretne potajemne z Mertem. Kobieta nie zorientuje się jednak, że jej małżonek wychwyci końcówkę tej telefonicznej pogawędki.

– Oczywiście. Poyraz nie może o niczym wiedzieć... Spotkamy się jutro po cichu.

– Dobrze, bratowo. Bądź błogosławiona. Nie miałbym odwagi spojrzeć mu w oczy… 

– Nie martw się, nikt się nie dowie. Do zobaczenia.

W 1007. epizodzie „Dziedzictwa” Poyraz początkowo nie da po sobie poznać, że cokolwiek usłyszał. W głębi duszy będzie jednak bardzo cierpiał. Mężczyzna zacznie snuć domysły, co ostatecznie doprowadzi go do odwołania zaplanowanego na ten wieczór spotkania z żoną. Ta decyzja wprawi Nanę w konsternację.

– „Czego nie mogę się dowiedzieć? Z kim rozmawiała? Kto do niej dzwonił? Czy coś przede mną ukrywa? Czy ma kłopoty? A może mi nie ufa? Ale dlaczego? Ile jeszcze razy mam jej udowadniać, że może mi powiedzieć wszystko? Jeśli teraz ją zapytam, wyprze się. Powie, że przesadzam. Że źle zrozumiałem…”

– A tu jesteś... Szukałam cię wszędzie. Jestem gotowa. Jedziemy?

– Nie. Zmiana planów. Kolacja została odwołana.

– Naprawdę?

– Tak. Zanosi się na burzę. Pogoda się psuje. Może innym razem.

Kiliç spróbuje zatrzymać żonę w 1007. odcinku serialu „Dziedzictwo”

To jednak nie koniec wrażeń w 1007. odsłonie „Dziedzictwa”. Mężczyzna postanowi pójść krok dalej i spróbuje sprowokować ukochaną, licząc, że sama wyzna mu prawdę. Niestety, wierna swojemu słowu danemu Mertowi Nana postanowi milczeć jak grób, co przysporzy Poyrazowi kolejnych zmartwień.

– Może jutro. Masz jakieś plany?

– Jeszcze nie wiem…

– Dobrze. W takim razie zobaczymy jutro... Robi się zimno. Chodźmy do środka.

Zgodnie z zapowiedziami, w 1007. odcinku „Dziedzictwa” Kiliç uciąnie dyskusję. Taka postawa natychmiast wyda się Nanie dziwna, jednak kobieta nie połączy tego faktu ze swoją konwersacją. Do głowy jej nie wpadnie, że mąż mógł być świadkiem jej porozumienia z Mertem.

"Dziedzictwo". Tak prywatnie wygląda Ibrahim z tureckiego serialu