"Barw szczęścia" odcinek 2465 ostatni przed wakacjami - piątek, 11.06.2021, o godz. 20.10 w TVP2
W 2465 odcinku "Barwy szczęścia" wróci koszmar narkotykowy Witka. Wydawałoby się, że chłopak stał się wolny od nałogu, ale niestety Złoty znów może wpaść w rozpacz, bo syn nieźle namiesza. Witek od dawna boryka się z problemem używek, przez co wylądował nawet na odwyku. Jego powrót do Marka i do domu miał wpływ na rozstanie mężczyzny z Iwoną (Izabela Zwierzyńska). Marek w poprzednich odcinkach "Barwy szczęścia" oszalał na punkcie ochrony syna i trzymania go z daleka od nałogu.
Odkąd Witek poznał Michalinę, zrobiło się jeszcze gorzej. Początkowo w "Barw y szczęścia" Złoty nie lubił dziewczyny, bo razem z jego synem palili trawkę. Nie wiadomo było, że nastolatka jest chora, a marihuana uśmierza jej bóle głowy. W końcu Michalina poddała się operacji i zwalczyła chorobę. Wtedy też przestali z Witkiem palić. Jak się okaże, do czasu!
Przeczytaj: Lilka odeszła z M jak miłość, a teraz Monika Mielnicka zdradziła jak znana nestorka z serialu traktowała wszystkich! Awantury na planie i brutalny atak na ludzi
Koniec "Barwy szczęścia" nie obejdzie się bez dramatu Witka. Młody chłopak znów zacznie myśleć o narkotykach. Uzależnienie w nim odżyje, a on nie przestanie zastanawiać się, czy wrócić do palenia trawki. To przez Michalinę? Możliwe, bo razem z dziewczyną wiele przeszli. Musieli poradzić sobie z jej chorobą, a potem z planowaną przeprowadzką do Poznania, do której ostatecznie nie doszło. W poprzednich odcinkach "Barwy szczęścia" dziewczyna chciała nawet mieć z Witkiem dziecko i podejrzewała, że jest w ciąży!
Przeczytaj: Gwiazdy M jak miłość odchodzą do serialu konkurencji! Nie tylko Marek Mostowiak już nigdy nie wróci? - ZDJĘCIA
W 2465 odcinku "Barwy szczęścia" Marek będzie miał o co się martwić. Widocznie Witek nie jest w stanie funkcjonować bez palenia trawki, a odwyk, na którym przebywał chłopak, nie wyleczył go do końca. Ostatnie odcinki "Barwy szczęścia" w tym sezonie pokażą, czy jego miłość z Michaliną przetrwa i czy wyrwie się ze szponów nałogu. Jedno jest jednak pewne, Złoty ma się o co martwić i jego kłopoty z synem wcale się nie skończyły. Możliwe, że Witek znów będzie potrzebował pomocy specjalisty,