Barwy szczęścia, odcinek 3377: Renata cudem przeżyje! Oto, co usłyszy od Marcina, kiedy odzyska przytomność - ZWIASTUN

2026-05-11 15:11

W 3377 odcinku serialu "Barwy szczęścia" Renata (Anna Mrozowska) przedawkuje leki i tylko cud sprawi, że nie umrze! Śmierć będzie jednak na tyle blisko, że Marcin Kodur (Oskar Stoczyński) każe ukochanej spojrzeć prawdzie w oczy, że jest uzależniona. Będzie czuwał przy Renacie w szpitalu aż do chwili, kiedy odzyska świadomość. Właśnie wtedy z ust Kodura w 3377 odcinku "Barw szczęścia" padną słowa, po których Renata zacznie płakać. Czy zgodzi się wreszcie na leczenie, odwyk w ośrodku zamkniętym? Poznaj szczegóły!

"Barwy szczęścia" odcinek 3377 - poniedziałek, 11.05.2026, o godz. 20.05 w TVP2

To będą dramatyczne święta dla Renaty i Kodura w 3377 odcinku "Barw szczęścia". Poranek po Wigilii upłynie pod znakiem walki o jej życie. Policjant zdąży wrócić z nocnej służby, przygotuje świąteczne śniadanie i wtedy z przerażeniem odkryje, że Renata wcale nie śpi, ale leży nieprzytomna w łóżku! Od razu zadzwoni pod numer alarmowy, że jego 34-letnia partnerka przedawkowała leki przeciwbólowe. 

Marcin uratuje Renacie życie w 3377 odcinku "Barw szczęścia"

W szpitalu nieprzytomna Renata w 3377 odcinku "Barw szczęścia" przejdzie płukanie żołądka, a lekarz nie wpuści Marcina do ukochanej. Wyśle Kodura jednak do mieszkania po leki, które Renata kupowała na lewo w internecie. Policjant przejrzy wszystkie zakamarki w domu i dopiero w jednym z pudełek w kuchni znajdzie tabletki, które Renata zdobyła nieleganie i które zażywała w tajemnicy. Dopiero po kilku godzinach zagrożenie minie!

Zobacz też: Barwy szczęścia, odcinek 3377: Renata cudem przeżyje! Oto, co usłyszy od Marcina, kiedy odzyska przytomność - ZWIASTUN

Poruszające sceny w szpitalu u Renaty w 3377 odcinku "Barw szczęścia"

A kiedy wieczorem Renata w 3377 odcinku "Barw szczęścia" otworzy oczy i zorientuje się, że jest w szpitalu, nie będzie wiedziała, co się stało. Kodur spojrzy na nią z czułością, nie ukrywając strachu, że niewiele brakowało, a mógł ją stracić. 

- Kochanie odpoczywaj... Przedawkowałaś leki... - wyjaśni spokojnym tonem, lecz jego oczy będą pełne łez. 

- Co?

- Nie wiem, ile tego wzięłaś, ale na szczęście skończyło się tylko na silnym zatruciu. Kochanie, mogłaś umrzeć...

- Przepraszam...

- Nie przepraszaj mnie. Obiecaj, że zaczniesz się leczyć, proszę...

- Przepraszam, przepraszam... - Renata także nie powstrzyma łez. 

Barwy szczęścia. Elżbieta przyłapie Ewę z Romeo w łóżku! Dłużej tego nie wytrzyma