"Barwy szczęścia" odcinek 3382 - poniedziałek, 18.05.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3382 odcinku "Barw szczęścia" Lucyna zauważy wydobywający się dym z garażu Pyrków, po którym nagle dojdzie do straszliwego huku, wybuchu aż w końcu i do pojawienia się ognia. Wówczas Zwierzchowska natychmiast wybiegnie na dwór i jak podaje swiatseriali.interia.pl zaalarmuje o wszystkim sąsiada, który wezwie straż pożarną, a sam ruszy seniorce na pomoc.
Ale na szczęście wtedy w 3382 odcinku "Barw szczęścia" jeszcze nie dojdzie do poważnego rozprzestrzenienia się ognia. A to dlatego, że sąsiadowi Pyrków uda się go opanować jeszcze przed przyjazdem strażaków.
- Chwycił za wiadro i sam wszystko ugasił, a potem zadzwonił po strażaków, tak na wszelki wypadek - zrelacjonuje Asi.
Tak Lucyna zmanipuluje Asię w 3382 odcinku "Barw szczęścia"!
Jednak w 3382 odcinku "Barw szczęścia" Sokalską bardziej będzie interesowało, co tak naprawdę się stało, na co w odpowiedzi usłyszy, że w piwnicy doszło do wybuchu. I wówczas dla Asi stanie się jasne, kto tak naprawdę musi za niego odpowiadać.
- Jakieś petardy czy fajerwerki. Już kończyłam sprzątać i się miałam brać za gotowanie obiadu, wchodzę do kuchni, a tu jak nie huknie... - zacznie tłumaczyć Zwierzchowska, ale Sokalska od razu wejdzie jej w słowo i zapyta tylko o jedno. Mimo iż tak naprawdę będzie myślała, że zna odpowiedź - Niech mi pani powie jedną rzecz - skąd te materiały wybuchowe? Czyje one były?
Tym bardziej, że wtedy w 3382 odcinku "Barw szczęścia" do domu wejdzie także i Emil, którego Asia już na wstępie zaatakuje. Zwłaszcza, z uwagi na przyszłość syna, który przecież już spalił jedno ich mieszkanie w trakcie swojej zabawy saletrą. A teraz w jej ocenie o mały włos nie powtórzy tego z domem Pyrków. Jednak nie będzie mieć racji!
- Przez te petardy, które trzymałeś w piwnicy, o mało cały dom nie poszedł z dymem - wyrzuci mu wściekłą Asia.
- Ale jakie petardy? Mamo, nie mam pojęcia, o czym ty mówisz - przyzna wyraźnie zaskoczony Emil.
Zwierzchowska podejdzie Emila w 3382 odcinku "Barw szczęścia"!
Ale oczywiście w 3382 odcinku "Barw szczęścia" nie uwierzy Emilowi na słowo. Szczególnie, że i winna Lucyna nie stanie w obronie chłopaka, przez co Sokalska za wszelką cenę postara się rozwiązać tą sprawę. Tym bardziej, że Zwierzchowska dodatkowo ją ku temu podburzy.
- Pożar nie był w sumie taki duży, ale za to spektakularny. Huk, snopy iskier, jak to z fajerwerkami. Jak strażacy przyjechali, to już było po wszystkim... Ale jakby nikogo w domu nie było, to kto wie, jakby się to wszystko skończyło. W piwnicy są jakieś puste kartony, stare gazety, książki. To by się mogło zająć w trymiga i nieszczęście gotowe - uzna Lucyna.
Do tego stopnia, że w 3382 odcinku "Barw szczęścia" Sokalska zacznie rzucać kolejne oskarżenia i to już nie tylko w kierunku Emila, ale i Daniela (Marcin Bikowski) i będzie przy tym coraz bardziej nerwowa. Aż w końcu Lucyna będzie musiała zainterweniować, ale oczywiście nie przyzna się, że to tak naprawdę ona doprowadziła do wybuchu. Szczególnie, że będzie mieć w tym swój ukryty cel!
- To Daniel? To on kupił ci te materiały i namówił, żeby je schować przede mną w piwnicy? - spyta go otwarcie wściekła Asia.
- Asiu, najważniejsze, że nic się nie stało - spróbuje uspokoić ją Lucyna, która w ten sposób znów zapragnie kupić sobie przychylność Emila, aby potem wykorzystać ją przeciwko niemu i wymusić na nim to, aby przyznał się do podpalenia domu Pyrków!