Barwy szczęścia, odcinek 3357: Nietypowy ślub Ewy i Romeo. Po oświadczynach wyznaczą termin! 

2026-03-27 10:13

W 3357 odcinku „Barw szczęścia” Ewa (Gabriela Ziembicka) i Romeo (Jacek Tyszkiewicz) pójdą o krok dalej i zaczną snuć konkretne plany na wspólną przyszłość. Po zaskakujących oświadczynach młodzi nie tylko potwierdzą swoje uczucia, ale też poruszą temat ślubu. W trakcie szczerej rozmowy padnie nawet propozycja terminu ceremonii! Nie będzie to jednak decyzja spontaniczna, zakochani postawią na rozwiązanie, które zaskoczy ich bliskich.

Ewa (Gabriela Ziembicka) i Romeo (Jacek Tyszkiewicz) całują się namiętnie. Ewa w jasnej bluzie z kapturem, Romeo w zielonej koszulce, z długimi, kręconymi włosami. Scena ilustruje miłość i bliskość pary z serialu Barwy szczęścia, o której można przeczytać na Super Seriale.

i

Autor: Artrama Ewa (Gabriela Ziembicka) i Romeo (Jacek Tyszkiewicz) całują się namiętnie. Ewa w jasnej bluzie z kapturem, Romeo w zielonej koszulce, z długimi, kręconymi włosami. Scena ilustruje miłość i bliskość pary z serialu "Barwy szczęścia", o której można przeczytać na Super Seriale.

"Barwy szczęścia" odcinek 3357 - poniedziałek, 13.04.2026, o godz. 20.05 w TVP2

Relacja Ewy i Romea rozwijała się bardzo szybko, ale nie bez powodów. Po dramatycznych wydarzeniach związanych ze śmiercią matki chłopaka to właśnie Walawska była dla niego największym wsparciem. Z czasem ich więź tylko się umocniła, a kolejne wspólne chwile, jak noc pod nieobecność Elżbiety czy romantyczny weekend w Borkach, upewnią ich, że chcą być razem na poważnie.

Szybkie oświadczyny Romeo będą początkiem poważnych decyzji

To właśnie podczas jednego z takich wspólnych momentów Romeo zacznie mówić o przyszłości.

– Jest mi z tobą bardzo dobrze i chciałbym, żeby tak zostało do końca życia – wyzna ukochanej (dialog światseriali.interia.pl).

Ewa początkowo obróci wszystko w żart, ale szybko okaże się, że chłopak mówi całkiem serio.

– Ej, to jakaś zakamuflowana forma oświadczyn? – zapyta z uśmiechem. – A przyjęłabyś? – odpowie Romeo, dając jasno do zrozumienia, że myśli o niej bardzo poważnie.

Romeo w pewnym momencie sprytnie wymknie się z domu pod pretekstem brakujących zakupów. Powie Ewie, że musi szybko wyskoczyć po oregano do swojego popisowego dania, choć w rzeczywistości będzie miał zupełnie inny plan. Po kilkudziesięciu minutach wróci z pustymi rękami, ale tylko pozornie. Zamiast przyprawy przyniesie bowiem coś znacznie ważniejszego, prosty, pierścionek, z którym uklęknie przed ukochaną i zada jej najważniejsze pytanie.

Chwilę później padną oświadczyny, a Ewa bez wahania je przyjmie. Młodzi dość szybko spróbują ustalić, co dalej. W szczerej rozmowie zaczną zastanawiać się nad ślubem i… konkretnym terminem. I choć emocje będą ogromne, zakochani podejdą do sprawy z zaskakującą rozwagą.

Termin ślubu Ewy i Romeo. Ta data zaskoczy

Romeo jasno da do zrozumienia, że nie chce niczego przyspieszać za wszelką cenę. Oboje uznają, że jeśli chodzi o datę, to pozostaje jeszcze w kwestii doprecyzowania. Na pewno nie będzie tak, że zakochani polecą do Urzędu. Podejdą do tego na chłodno. Uznają, że data ślubu to dość daleka przyszłość.

– (...) Teraz tylko się oświadczam, a ślub to kiedyś, w przyszłości - podkreśla wspomniany portal. To potwierdza, że ślub odbędzie się za jakiś czas, bez szybkiego planowania i zrywów.

Czy taka decyzja uspokoi bliskich, którzy i tak obawiają się tempa, w jakim rozwija się ich związek? Jedno jest pewne, w 3357 odcinku „Barw szczęścia” Ewa i Romeo pokażą, że ich uczucie jest poważne, ale niepozbawione rozsądku.

Barwy szczęścia. Hubert przekona się do Lucyny. Uzna ją za babcię