"Barwy szczęścia" odcinek 3334 - środa, 11.03.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3334 odcinku "Barw szczęścia" wciąż nie umilkną echa ostatniego wypadku samochodowego w Brzezinach. Tym bardziej, że Kasia tak łatwo nie odpuści tego tematu. Zwłaszcza, że w tym zdarzeniu mógł ucierpieć nie tylko ich pies Mario, ale i Ksawery, gdyby dobiegł do jezdni kilka sekund wcześniej. Szczególnie, że za kierownicą rozpędzonego auta będzie siedział pijany nastolatek, który będzie wiózł ze sobą aż 6 pasażerów, z czego ani on, ani jego ojciec (Tomasz Zarod), nic sobie nie zrobią!
W przeciwieństwie do Sadowskiej, która w 3334 odcinku "Barw szczęścia" postanowi zorganizować w remizie spotkanie dotyczące trzeźwości na drogach, czym dodatkowo ich rozjuszy. Do tego stopnia, że zrobią wszystko, aby jej to uniemożliwić! Zdradzamy, że Janek zacznie zrywać ulotki, a gdy Kasia zwróci mu uwagę, to nieźle jej się odpłaci. Zwłaszcza, że sama nie będzie dla niego dobrym przykładem, bo przecież też potrąciła wcześniej człowieka. Tyle tylko, że nie była wtedy pod wpływem!
Wściekły Janek zaatakuje Sadowskich w 3334 odcinku "Barw szczęścia"!
Ale dla Janka w 3334 odcinku "Barw szczęścia" to nie będzie miało żadnego znaczenia, bo będzie liczył się sam fakt. I przez to nie odpuści ani Sadowskiej, ani jej synowi, którego także zaatakuje. A gdy Ksawery mu się postawi i wytknie mu jego pijaństwo, to już nie wytrzyma!
- Ej, młody! No i po co była ta cała afera, co? Nic kundlowi nie jest. Niepotrzebnie hamowałem tylko auto rozbite - wyrzuci mu Janek.
- Niepotrzebnie piłeś! - odgryzie mu się Ksawery.
- Co ty powiedziałeś gówniarzu? - zdenerwuje się chłopak, na co syn Kasi od razu ucieknie. Jednak w 3334 odcinku "Barw szczęścia" wściekły Makowski mu tego nie daruje i otwarcie zacznie mu grozić - Chodź tu! Jeszcze raz zobaczę tego twojego kundla, to go utopię! Wynoś się stąd!
Ksawery zacznie się bać w 3334 odcinku "Barw szczęścia"!
Do czasu aż na miejscu w 3334 odcinku "Barw szczęścia" nie zjawi się Kasia! Na widok Sadowskiej i Makowski od razu ucieknie, a Ksawery wyjdzie z ukrycia i opowie matce o całym zajściu. W tym także o groźbach, jakie rzucał w jego kierunku Janek!
- Hej! Co tu się dzieje? Ksawery! Wszystko w porządku? Ksawcio! Kochanie, co tu się stało? - spyta zaniepokojona Kasia.
- On mi groził, że utopi Mario - przyzna jej przerażony syn.
- Ale tobie nic nie zrobił? Wszystko okej? - upewni się matka.
- Nie, uciekłem - wyjaśni jej Ksawery.
- Chodź tutaj - powie Sadowska, po czym w 3334 odcinku "Barw szczęścia" przytuli autentycznie wystraszonego syna.