Barwy szczęścia, odcinek 3354: Ewa wypędzi Elżbietę, by spędzić noc z Romeo. Zostaną przyłapani! - ZDJĘCIA

2026-03-24 14:27

W 3354 odcinku serialu „Barwy szczęścia” Ewa (Gabriela Ziembicka) zaplanuje wyjątkowy wieczór z Romeem (Jacek Tyszkiewicz). Aldona (Elżbieta Romanowska) i Borys (Jakub Wieczorek) wyruszą w podróż do Anglii, zostawiając młodych samych w domu, a Walawska postanowi wykorzystać nieobecność babci. W 3354 odcinku „Barw szczęścia” nastolatka zrobi wszystko, by spędzić czas z ukochanym i spełnić swoje marzenie o intymnym spotkaniu, choć konsekwencje ich decyzji nie pozostaną długo tajemnicą.

Ewa (Gabriela Ziembicka) w czarnej marynarce i jasnych jeansach, stoi naprzeciwko Elżbiety (Elżbieta Romanowska) w niebieskiej kamizelce. Obie kobiety są w pomieszczeniu, prawdopodobnie salonie, z regałem pełnym książek i obrazem na ścianie. Zdjęcie ilustruje scenę z serialu Barwy szczęścia, której opis znajdziesz na Super Seriale.

i

Autor: Artrama Ewa (Gabriela Ziembicka) w czarnej marynarce i jasnych jeansach, stoi naprzeciwko Elżbiety (Elżbieta Romanowska) w niebieskiej kamizelce. Obie kobiety są w pomieszczeniu, prawdopodobnie salonie, z regałem pełnym książek i obrazem na ścianie. Zdjęcie ilustruje scenę z serialu "Barwy szczęścia", której opis znajdziesz na Super Seriale.

"Barwy szczęścia" odcinek 3354 - środa, 8.04.2026, o godz. 20.05 w TVP2

Od dawna wiadomo, że Romeo i Ewa darzą się wyjątkowym uczuciem. Po dramatycznych przeżyciach Romea związanych ze śmiercią matki, młodzi zbliżyli się do siebie jeszcze bardziej. Ewa była dla niego wsparciem, a sam Romeo nauczył się doceniać każdy wspólny moment. Teraz, gdy dom pozostanie pusty, Walawska będzie mogła w pełni wykorzystać tę sytuację i spędzić czas tylko we dwoje, bez niepotrzebnych świadków. Czy aby na pewno?

Ewa podejdzie Elżbietę w 3354 odcinku "Barw szczęścia"

Kiedy babcia nie będzie wielce chętna na opuszczenie mieszkania i wychodzenie na imprezę do dawnych znajomych, dziewczyna zrobi wszystko, by wypchnąć Elżbietę z mieszkania.

- (...) Idź, zawsze to jakiś kontakt z ludźmi - stwierdzi Ewa, co cytuje światseriali.interia.pl. - Niepotrzebnie źle się nastawiasz, przecież to twoi starzy znajomi, zobaczysz, że będzie super - doda.

- No dobrze, nastawię się pozytywnie i spróbuję się dobrze bawić - powie Elżbieta. Gdy wyjdzie z domu, Romeo zapuka do drzwi.

- Chodź, nie marnujmy czasu.

Elżbieta przyłapie Ewę i Romea! 

Kiedy zakochani spędzą bliskie chwile tylko we dwoje, Romeo zaproponuje zrobienie obiadu. Nie przewidzi, że Elżbieta wróci ze swojego spotkania i zastanie ich w mieszkaniu.

- (...) Babcia w każdej chwili może wrócić. Już późno - stwierdzi Ewa, słusznie przewidując, że babcia zaraz wróci.

- Czyli tak się sprawy mają - powie Elżbieta na widok Ewy i Bianchiego wtulonych w siebie. - Właściwie mogłam się domyślić. To dlatego tak mnie wypychałaś na tę imprezę, tak? - zapyta.

- Zrobiliśmy kolację. Odgrzać? - zaproponuje Romeo.

- Chętnie coś zjem. Impreza nie była tak przewidywalna, jak się spodziewałam, ale do jedzenia mieliśmy tylko paluszki. Jak za starych czasów - zażartuje, siadając przy stole.

Barwy szczęścia. Tomek zacznie wypytywać Patryka o Grażynę. Stara miłość nie rdzewieje!