"Barwy szczęścia" odcinek 3324 - środa, 25.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3324 odcinku „Barw szczęścia” Hubert wyjątkowo mocno odczuje pustkę po wyjeździe córki. Dom, który przez lata tętnił życiem, nagle stanie się dla niego bolesnym symbolem strat i niespełnionych marzeń. Pyrkę dopadnie przygnębienie, a codzienność na Zacisznej przestanie dawać mu jakiekolwiek poczucie bezpieczeństwa. To właśnie w tym momencie do akcji wkroczy Iwona, dolewając oliwy do ognia.
Iwona zażąda spłaty i nie cofnie się przed niczym
Iwona w 3324 odcinku „Barw szczęścia” nie zamierza dłużej czekać. Zacznie naciskać na Huberta, domagając się spłaty swojej części domu po rodzicach. Problem w tym, że zażąda kwoty, która znacząco przekroczy możliwości finansowe bliskich. Dla niej rodzinny dom przestanie mieć wartość sentymentalną, stanie się wyłącznie majątkiem, który chce jak najszybciej spieniężyć. Dla Huberta będzie to szczególnie bolesne, bo właśnie ten dom od lat stanowił centrum życia całej rodziny i ostatnią ostoję stabilizacji.
Niepokojące wieści od Jaworskiego
Jakby konflikt rodzinny nie był wystarczający, w 3324 odcinku „Barw szczęścia” Pyrkowie usłyszą jeszcze gorszą wiadomość. Jaworski poinformuje ich, że zatwierdzono plan budowy drogi na Zacisznej. Oznacza to, że urząd wkrótce zacznie składać propozycje wykupu nieruchomości znajdujących się na trasie inwestycji.
W praktyce może to oznaczać, że legendarny dom Pyrków, miejsce tak ważne dla wielu bohaterów serialu, przestanie istnieć w dotychczasowej formie, niezależnie od woli mieszkańców. W 3324 odcinku „Barw szczęścia” Hubert znajdzie się pod potężną presją z dwóch stron.
Czy Hubert znajdzie w sobie siłę, by zawalczyć o miejsce, które znaczy dla niego więcej niż pieniądze? A może kultowy dom Pyrków rzeczywiście zniknie z mapy „Barw szczęścia”? Tego dowiemy się wkrótce.