"Barwy szczęścia" odcinek 3319 - środa, 18.02.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3319 odcinku „Barw szczęścia” Łukasz coraz boleśniej odczuje skutki tego, co przeżyje podczas uwięzienia przez Agnieszkę. Choć lekarze postawią go na nogi, a rany fizyczne się zagoją, psychika Sadowskiego pozostanie w rozsypce. Wspomnienia piwnicy, kajdanek i leków nie pozwolą mu normalnie funkcjonować.
Dramat Łukasza po uwolnieniu z pułapki Agnieszki. Bezsenność to początek
Najbardziej dokuczliwa okaże się bezsenność. Łukasz nie będzie w stanie przesypiać nocy ani odnaleźć się w zwykłym rytmie dnia. Nic dziwnego, skoro spędzi tyle czasu zamknięty w piwnicy przez Agnieszkę. Każda próba powrotu do normalności zakończy się frustracją i narastającym lękiem, którego nie zdoła zagłuszyć nawet wsparcie najbliższych.
Bruno zauważy, że Łukasz potrzebuje pomocy
W 3319 odcinku „Barw szczęścia” przełom nastąpi wtedy, gdy Łukasz zdecyduje się otworzyć przed Brunem Stańskim. To właśnie przyjaciel zobaczy, jak bardzo Sadowski jest rozbity. Bruno szybko zrozumie, że rozmowy i dobra wola nie wystarczą. Będzie potrzebne zaangażowanie specjalistów.
Stański nie będzie owijał w bawełnę. Wprost zasugeruje Łukaszowi, że powinien skorzystać z profesjonalnej pomocy i zapisać się na terapię. Nie będzie to oznaka słabości, lecz jedyna rozsądna droga, by poradzić sobie z traumą, która zacznie przejmować kontrolę nad życiem Sadowskiego.
W 3319 odcinku „Barw szczęścia” Łukasz nie podejmie decyzji od razu. Z jednej strony poczuje ulgę, że ktoś w końcu nazwał jego problem wprost, z drugiej, będzie się bał wracania do bolesnych wspomnień. Jednocześnie coraz wyraźniej zrozumie, że sam nie jest w stanie tego udźwignąć. Pewnym jest, że Łukasz może liczyć na przyjaciół i bliskich.