"Barwy szczęścia" odcinek 3302 - poniedziałek, 26.01.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3302 odcinku "Barw szczęścia" w życiu Romea rozegra się kolejny dramat! Ale najgorszy ze wszystkich możliwych, gdyż Włoch straci ukochaną matkę! Zdradzamy, że chora kobieta, której stan gwałtownie się pogorszy po trafieniu do szpitala po upadku na ulicy, niestety umrze i osieroci swojego jedynego syna, zostawiając go praktycznie samego, gdyż na swojego biologicznego ojca chłopak nie będzie miał, co liczyć.
W 3302 odcinku "Barw szczęścia" Bianchi ogromnie przeżyje śmierć matki, o czym jak podaje swiatseriali.interia.pl Aldona dowie się od będącej z nim na miejscu Ewy, która wbrew swojej babci Elżbiety (Marzena Trybała) poleci do niego, gdy będzie już naprawdę źle. I choć Walawska dotrze już po fakcie, to Romeo będzie przy matce w ostatnich chwilach życia i jeszcze zdąży się z nią pożegnać. Tym bardziej, że kobieta już będzie wiedzieć, że umiera...
Aldona i Borys wesprą Romea po śmierci jego matki w 3302 odcinku "Barw szczęścia"!
Oczywiście, w 3302 odcinku "Barw szczęścia" Aldona od razu postara się wesprzeć Ewę i Romea, ale na niewiele się to zda. Jednak w tej sytuacji Grzelakowa nie zostawi młodych bez pomocy i od razu wyśle do nich Borysa, aby pomógł im wszystko załatwić na miejscu.
- Dobrze, że była przytomna na tyle, że mogli trochę porozmawiać - zauważy Aldona.
- To go wcale nie pociesza - wyzna jej Ewa.
- Na szczęście ma ciebie - uzna Grzelakowa, która jak tylko dowie się, że Walawska postanowiła zostać na miejscu, aby pomóc chłopakowi ogarnąć formalności, to sama od razu także doda - Nie zostawimy was samych... Borys już do was jedzie. Za kilka godzin powinien być na miejscu!
Tym bardziej, że w 3302 odcinku "Barw szczęścia" Romeo będzie w naprawdę kiepskim stanie, o czym prędko przekona się i Borys, który w końcu faktycznie do nich dotrze. Grzelak natychmiast podbiegnie do chłopaka i po męsku chwyci go w objęcia, w które zrozpaczony Bianchi od razu wpadnie. Szczególnie, że mąż Aldony zapewni go, że może na niego liczyć w każdej sprawie, w tym przede wszystkim tej, dotyczącej pochówku jego zmarłej matki.
- Przede wszystkim musimy wiedzieć, czy twoja mama była ubezpieczona. Musimy jak najszybciej ustalić to w urzędzie. I sprawdzić, jakie tu są procedury, ale to od jutra. Teraz wszystkim nam należy się odpoczynek - uzna Borys, po czym zarządzi - Jedziemy do hotelu.
- Ale ja nie mam pieniędzy... - szepnie chłopak.
- Nie przejmuj się takimi drobiazgami. Mamy poważniejsze problemy na głowie i musimy je rozwiązać - zapewni go Grzelak.
Grzelakowie przyjmą Włocha z powrotem do siebie po odejściu jego matki w 3302 odcinku "Barw szczęścia"!
W 3302 odcinku "Barw szczęścia" całą trójka przeniesie się do hotelu, gdzie Romeo otworzy się przed Borysem. Włoch opowie mu, jak jego matka obiecała mu, że będzie miał piękne życie, że pojedzie w daleką podróż i znajdzie szczęście, co jak zauważy Grzelak już się stanie. I oczywiście postanowi mu tego nie odbierać! Zwłaszcza, że taka będzie wola jego zmarłej matki!
- Dlatego wysłała cię w świat. Bo chciała, żebyś znalazł własny dom. I znalazłeś - powie mu Borys, po czym doda - Załatwimy tu wszystkie sprawy. Pochowamy twoją mamę i wracamy do Polski. Bo tam masz dom. Masz szkołę. Przyjaciół, dziewczynę. Nawet pracę masz. Tam jest twoje miejsce!
I ją w 3302 odcinku "Barw szczęścia" uszanuje także i Aldona, która w tej sytuacji momentalnie zapomni o ostatniej aferze ze wspólną nocą Ewy i Romea w łóżku Aleksa (Hubert Wiatrowski), po której stanie po stronie swojego syna i początkowo nie zgodzi się na powrót Włocha, aby więcej mu się nie narażać. Ale po śmierci matki Bianchiego wszystko się zmieni!