"Barwy szczęścia" odcinek 3298 - wtorek, 20.01.2026, o godz. 20.05 w TVP2
W 3298 odcinku "Barw szczęścia" Dąbrowski w końcu dowie się o rzekomym romansie Janki z Mariuszem. A wszystko przez to, że współpracownicy Karpiuka zobaczą jak Dąbrowska rzuca się w objęcia rolnika, gdy ten postanowi zakończyć jej praktyki studenckie na swoim gospodarstwie. Tyle tylko, że żaden z nich nie będzie świadomy, że ich szef zrobi to nie bez przyczyny, gdyż wcześniej jego pracownica ukartuje ich wspólną noc, przez co jego związek z Kasią (Katarzyna Glinka) zawiśnie na włosku.
Tak samo jak Dąbrowski, który w 3298 odcinku "Barw szczęścia" będzie przekonany, że w ten sposób Mariusz chce się po prostu zemścić za jego straszą córkę, która wcześniej porzuciła go przed ołtarzem i wyjechała z innym tuż przed ich ślubem. I oczywiście mu tego nie daruje!
Wściekły Dąbrowski ostro skonfrontuje się z Karpiukiem w 3298 odcinku "Barw szczęścia"!
W 3298 odcinku "Barw szczęścia" ojciec Janki zjawi się na gospodarstwie Mariusza, gdzie od razu go zaatakuje. I choć początkowo słownie, to równie szybko Dąbrowski przejdzie do czynów i rzuci się na Karpiuka z pięściami. Tym bardziej, że nie uwierzy w żadne słowo niedoszłego zięcia!
- Z Marleną ci nie wyszło, to zbałamuciłeś Jankę?! - wyrzuci mu wściekły Dąbrowski.
- Rysiek, uspokój się… Wszystko wytłumaczę… - poprosi go Mariusz.
- Nie będziesz mi mydlić oczu! Dziecko moje zaciągnąłeś do łóżka!... Na barana ją nosiłeś! A teraz co? Na amory ci się zebrało?! - Rysiek nie odpuści.
- Chłopie, ochłoń… Nie będziemy się bić!…. - ponowi swoją prośbę Karpiuk.
- Zapłacisz za to, co jej zrobiłeś! - obieca mu niedoszły teść.
Tyle tylko, że w 3298 odcinku "Barw szczęścia" Rysiek nie będzie miał z Mariuszem żadnych szans, gdyż Karpiuk prędko go obezwładni. I choć rolnik nie uderzy ojca Janki, to jednak wściekły mężczyzna i tak doniesie policji, że go pobił, a na dodatek jeszcze skrzywdził jego młodszą córkę, za co będą mu grozić poważne konsekwencje.
Zdesperowana Janka w końcu wyzna prawdę w 3299 odcinku "Barw szczęścia"!
Do tego stopnia, że w 3299 odcinku "Barw szczęścia" Janka w końcu postanowi się zreflektować i do wszystkiego przyznać nie tylko przed ojcem, ale i Mariuszem! A to dlatego, że sprawy już wymkną jej się spod kontroli i Karpiuk będzie mógł nawet trafić przez nią do więzienia za coś, czego nie zrobił!
- Chciałam się tylko pożegnać. I przeprosić za mojego ojca... - zacznie Janka.
- Tylko za niego? Bo ty sama jesteś bez winy, tak? Najpierw twoja siostra zniszczyła mi życie, a teraz ty robisz to samo? - wytknie jej Mariusz.
- To nie tak… Nie planowałam tego… - wyzna Dąbrowska.
- A mnie się wydaje, że właśnie planowałaś! Cały czas podkręcałaś wspomnienia… Prowokowałaś, szukałaś okazji… No i ci się udało… - uzna Karpiuk.
- Zawsze się w tobie durzyłam, od dziecka… Nie rozumiałam, jak Marlena mogła cię tak porzucić… - przyzna mu jej młodsza siostra.
- Przestań! Nie mam ochoty tego słuchać! - zdenerwuje się rolnik.
- Zakochałam się… Głupio, bezsensownie… Nie wiem, na co liczyłam… Straciłam głowę i po prostu desperacko próbowałam cię zdobyć… - wyspowiada się przed nim Janka.
- Naprawdę myślisz, że seks po pijaku może być początkiem wielkiej miłości?! - oburzy się Mariusz.
- Nie było żadnego seksu… Do niczego nie doszło! A ja nie byłam pijana... Wybacz mi, proszę… Ja wszystko Kasi wyjaśnię! - zapewni go Dąbrowska, czym w 3299 odcinku "Barw szczęścia" już do reszty go zszokuje!