Barwy szczęścia, odcinek 2228: Marek oskarży Aldonę i Borysa o tragedię syna! Obrazi też Aleksa

2020-04-01 7:46 sz
Barwy szczęścia, odcinek 2228: Marek oskarży Aldonę i Borysa o tragedię syna! Obrazi też Aleksa
Autor: TVP VOD Barwy szczęścia, odcinek 2228: Marek oskarży Aldonę i Borysa o tragedię syna! Obrazi też Aleksa

W 2228 odcinku serialu "Barwy szczęścia" Marek (Marcin Perchuć) oskarży Aldonę (Elżbieta Romanowska) i Borysa (Jakub Wieczorek) o doprowadzenie Witka (Witold Sosulski) do narkomanii! Syn Złotego zaczął ćpać, ponieważ porzucony przez ojca, chciał dopasować się do nowego otoczenia. Marek z serialu "Barwy szczęścia" w 2228 odcinku jednak i tak całą winę zrzuci na Grzelaków. Sprawdź, co się wydarzy.

"Barwy szczęścia" odcinek 2228 - środa, 1.04.2020, o godz. 20.10 w TVP2

Witek z serialu "Barwy szczęścia" przedawkuje narkotyki, a w 2228 odcinku w szpitalu odwiedzi go Marek. Ojciec porzucił chłopaka na rzecz Iwony (Izabela Zwierzyńska) i wyjechał opiekować się nią oraz ich dzieckiem. Syna zostawił pod opieką Grzelaków, których w 2228 odcinku oskarży o niedopilnowanie syna!
- Chcieliśmy przeprosić, bo to się wydarzyło u nas w domu, ale proszę nam wierzyć, dbaliśmy o Witka chyba bardziej, niż o własnego syna...
- Tak, tylko Witek miał mniej szczęścia, niż Aleks. Przedawkował.
- Słucham?!
- To chyba oczywiste, że obaj brali, skoro u Witka znaleziono narkotyki.
- Jak to skąd je miał? Ze szkoły, od tych jego kolegów.

Przeczytaj: Barwy szczęścia, odcinek 2228: Iwona urodzi córkę ojczyma Marka w tajemnicy przed rodziną! Krystyna nie dowie się, że ma wnuczkę

Marek w 2228 odcinku "Barw szczęścia" zasugeruje, że Aleks o wszystkim wiedział, a mało tego, sam najpewniej wciąga amfetaminę. Dojdzie do poważnej awantury!
- I Aleks o tym nie wiedział?
- Jak pan śmie oskarżać nas...
- Nikogo nie oskarżam! Mówię tylko, że Aleks mógł wciągnąć Witka w narkotyki.
- Niech pan nie obraża mojego syna! Gdyby nie on, to nie wiadomo, co by się jeszcze stało. To on dawał nam sygnały, że z Witkiem jest coś nie tak!
- Trzeba było zadzwonić!
- Dzwoniłam, ale pan był ciągle zajęty!
- Tak świetnie go pilnowaliście, że przedawkował narkotyki.
Radzę się panu porządnie zastanowić, zanim powie pan kolejną bzdurę.
- Pan mi teraz grozi, tak?
- Gdzie pan był, gdy syn pana potrzebował, gdy my do pana wydzwanialiśmy?! Gdzie pan był?! - Aldona w 2228 odcinku "Barw szczęścia" nie wytrzyma. Czy Marek zrozumie, że zostawiając syna naraził go na śmierć?

Sprawdź też: Barwy szczęścia, odcinek 2228: Iwona tylko Agacie przyzna, że ojczym Marek znów jest jej kochankiem - ZWIASTUN

Najnowsze