"Barwy szczęścia" odcinek 1981 - środa, 16.01.2019, o godz. 20.10 w TVP2
Darek w 1981 odcinku serialu "Barwy szczęścia" gorzej się poczuje. W nadchodzących odcinkach wyjdzie dwa dni wcześniej ze szpitala i sprowadzi na siebie gniew lekarza prowadzącego. Dlaczego to zrobi? Zadzwoni do niego zaniepokojony Grześ, który powie, że mamusia upadła i nie odpowiada.
Niestety, okaże się, że Beata w "Barwach szczęścia" straci przytomność najwyraźniej w wyniku komplikacji z poprzedniego wypadku...
Darek nie będzie zastanawiał się dwa razy.
Po kryjomu wyruszy pod mieszkanie przyjaciółki i wezwie odpowiednie służby, przy okazji przejmując opiekę nad Grzesiem.
W 1981 odcinku serialu "Barwy szczęścia" chłopiec będzie wciąż znajdował się w mieszkaniu ukochanych "wujków". Podczas opieki nad chłopcem Darek nagle doświadczy niewyobrażalnego bólu w klatce piersiowej! Osunie się na fotel, ale nie chcąc przestraszyć podopiecznego, nie powie mu, żeby zadzwonił pod numer alarmowy.
Zamiast tego Janicki w "Barwach szczęścia" ostatkiem sił wyciągnie telefon i zatelefonuje do Józka (Patryk Pniewski).
- No cześć Dareczku, co tam?
- Cześć Józek... Możesz do mnie wpaść... albo przysłać Julitę?
- Pewnie, a co się dzieje?
- Coś mnie ściska w klatce... i mam problemy z oddychaniem.
- Wołaj lekarza, a nie do mnie dzwonisz! (...) Darek, miałeś odpoczywać w szpitalu!
Pomimo wszystko w 1981 odcinku "Barw szczęścia" trener pozostanie niewzruszony własnym stanem.
- Proszę cię, jak przyjdziesz, to nie nastrasz dziecka...
Czy Darek opamięta się i wróci na leczenie do szpitala? Przecież może nawet umrzeć!