"Barwy szczęścia" odcinek 1927 - czwartek, 25.10.2018, o godz. 20.10 w TVP2
Zgwałcona Kasia z "Barw szczęścia" ucieknie jak najdalej od swojego oprawcy. Po koszmarze jaki zgotował jej Szymon, spakuje się i przyleci z Ksawciem do Polski. I w końcu, ze łzami w oczach, padnie w ramiona Łukasza (Michał Rolnicki). W 1927 odcinku "Barw szczęścia" nie powie jednak ukochanemu co spotkało ją w Dubaju. Zacznie kręcić, że jej powrót był związany z problemami z pracy - kiepską atmosferą, wymagającymi klientkami. Ale Sadowski wyczuje, że Kasia nie mówi mu całej prawdy.
Także Anita, która zostanie w hotelu w Dubaju, zacznie się zastanawiać jaki był powód tak nagłego wyjazdu Kasi. W 1927 odcinku "Barw szczęścia" odpowiedzi poszuka u Szymona. Akurat wtedy gdy bezwzględny, cyniczny menadżer hotelu zacznie się dobierać do nowej trenerki fitness - seksownej Judy.
Przyjaciólka Kasi zażąda jednak wyjaśnień. W końcu to ona namówiła ją na pracę w Dubaju, z dala od rodziny i przyjaciół.
- Nie mam czasu na pogaduszki. Przez twoją przyjaciółkę musiałem na cito znaleźć kogoś na zastępstwo! - rzuci wściekle Jabłoński. - I znalazłeś. Judy jest bardzo miła i bardzo ładna...- zauważy Anita, nie domyślając się nawet, że ma przed sobą bezdusznego gwałciciela, który już poluje na kolejną ofiarę.
-
Szymon winę za całą sytuację zwali na Górkę. - Ważne, żeby była bardzej rozsądna niż Kaśka!
- Dlaczego ją zwolniłeś?
- Miałem zatrzymać agresywnego pracownika? Wczoraj uderzyła mnie, jutro mogłaby uderzyć jakąś klientkę...
- Sam w to nie wierzysz. Skoro dała ci w twarz, musiała mieć jakiś powód
- Wiesz co, sama ją zapytaj, w końcu to jest twoja przyjaciółka - powie z kpiną w głosie.
W 1927 odcinku "Barw szczęścia" ani Łukasz ani Anita nie domyślą się, co Szymon zrobił Kasi i jakie piekło jej zgotował po tym jak porwał Ksawcia.