"Barwy szczęścia" odcinek 1897 - czwartek 13.09.2018, o godz. 20.10 w TVP2
W 1897 odcinku serialu "Barwy szczęścia" Jowita będzie musiała wymyślić sposób na uniknięcie zemsty gangstera. W końcu nastolatka uzna, że najprostszym sposobem będzie wmówienie kochankowi sprzed lat, że nadal go kocha. W 1897 odcinku serialu "Barwy szczęścia" spotka się z Badeńskim.
- Cześć piękna.
- Cześć przystojniaku. Wciąż cię kocham. Niczego nie udaję. Po prostu brakowało mi ciebie.
- Przez trzy lata nikogo sobie nie znalazłaś?
- Nie denerwuj mnie.
- Przepraszam.
Jowita w 1897 odcinku serialu "Barwy szczęścia" pocałuje Karola.
- Zabierz mnie stąd.
- Do mnie?
- W ogóle z Polski. Wyjedźmy za granicę.
- Dlaczego?
- Moi rodzice nie pozwolą nam być razem.
- Rzucisz szkołę?
Jowita w 1897 odcinku serialu "Barwy szczęścia" bez mrugnięcia okiem potwierdzi.
- Dla ciebie rzucę wszystko.
- Dokąd?
- Obojętnie.
- Kiedy?
- Nawet jutro.
- Rozumiem, że będziemy razem pod warunkiem, że wyjedziemy z Polski.
- To nie jest warunek. To rzeczywistość. Po prostu moi rodzice staną na głowie, żeby nam przeszkodzić.
- A ty zostawisz wszystko: szkołę, rodziców, znajomych?
- Dla ciebie zostawię wszystko. Chcę spędzić życie z tobą.
- No i co ja mam zrobić?
Kilka godzi później Sebastian (Kacper Krupski) w serialu "Barwy szczęścia" zostanie porwany przez sługów gangstera. Czy Kowalski przekona Badeńskiego, że Jowita znowu sobie z nimi pogrywa?