Barwy szczęścia. Mariusz posunie się do szokującego oszustwa?! Do czego się ośmieli, sprzedając ziemię?

Mariusz (Rafał Cieszyński) stanie przed wyjątkowo trudnym dylematem w nowym sezonie "Barw szczęścia". Rolnik będzie rozpaczliwie szukał pieniędzy na rekultywację zniszczonych pól, dlatego zdecyduje się sprzedać część swojej ziemi. W pewnym momencie padnie nawet szokujące wyznanie, że mógłby po prostu... ukryć problem z działką. Czy naprawdę zdecyduje się oszukać przyszłego kupca i tym samym zrobić z siebie wielkiego kłamcę?

Mariusz będzie szukał pieniędzy na ratowanie gospodarstwa w "Barwach szczęścia" po wakacjach

Nowy sezon "Barw szczęścia" pokaże, że problemy Mariusza wcale się nie skończyły. Aby zdobyć środki potrzebne na rekultywację zniszczonych pól, Karpiuk postanowi sprzedać fragment swojego gospodarstwa. Szybko okaże się jednak, że znalezienie kupca nie będzie takie proste. Kasia (Katarzyna Glinka) przyłapie ukochanego nad mapami geodezyjnymi i dokumentami dotyczącymi Prawa wodnego. Wtedy Mariusz wyjaśni jej, że wytypował działkę, z którą mógłby się rozstać, ale pojawił się poważny problem.

Poważne problemy Mariusza. Posunie się do kłamstwa?

Karpiuk odkryje, że przez granicę działki przepływa niewielki strumień. Jak wyjaśni Kasi, zgodnie z obowiązującymi przepisami komplikuje to całą sprzedaż. – Zgodnie z Prawem Wodnym właścicielem gruntu pod wodą płynącą jest Skarb Państwa – wyjaśni, jak podaje portal ŚwiatSeriali.Interia.pl.

Kasia od razu podsunie prostsze rozwiązanie i zaproponuje, by sprzedał jedynie część gruntu, pomijając teren ze strumieniem. Mariusz szybko uświadomi jej jednak, że wcześniej trzeba byłoby przeprowadzić skomplikowaną procedurę ustalenia linii brzegu, a to oznacza kolejne formalności i cenny czas. W pewnym momencie rozmowy Mariusz zdobędzie się na szczere wyznanie, które może zaskoczyć.

– Jakbym był cwaniakiem, to bym zasypał strumyk ziemią – przyzna. 

Na szczęście będą to jedynie teoretyczne rozważania. Karpiuk od razu podkreśli, że nie zamierza postępować w ten sposób. Nie chce ani łamać prawa, ani narażać przyszłego właściciela na zakup działki, na której w przyszłości mogłyby pojawić się poważne problemy.

Kasia utwierdzi się w przekonaniu, że wybrała właściwego człowieka

Postawa Mariusza zrobi na Kasi ogromne wrażenie. Choć ukochany desperacko potrzebuje pieniędzy, nie będzie chciał zatajać prawdy ani osiągnąć celu za wszelką cenę. Uczciwość okaże się dla niego ważniejsza niż szybki zysk. To właśnie wtedy Kasia wyzna, że między innymi za tę cechę tak bardzo go kocha i chce z nim spędzić przyszłość. Wszystko wskazuje na to, że nawet ogromne problemy finansowe nie zmuszą Mariusza do oszustwa, choć przez chwilę sam przyzna, że nieuczciwe rozwiązanie przemknęło mu przez myśl.

Barwy szczęścia. Nowy rozdział życia Kasi i Mariusza w Brzezinach. Powstały piękne ujęcia