SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Mostowiakowie uratowani! M jak miłość nie zniknie z TVP, ale aktorzy zarobią mniej

M jak miłość. Mostowiakowie uratowani! M jak miłość nie zniknie z TVP, ale aktorzy zarobią mniej

04.03.2016, godz. 13:51
M jak miłość. Hania (Maja Marczak), Lucjan (Witold Pyrkosz), Natalka (Marcjanna Lelek), Ula (Iga Krefft), Barbara (Teresa Lipowska), Franek (Piotr Nerlewski) Marek (Kacper Kuszewski)
M jak miłość. Hania (Maja Marczak), Lucjan (Witold Pyrkosz), Natalka (Marcjanna Lelek), Ula (Iga Krefft), Barbara (Teresa Lipowska), Franek (Piotr Nerlewski) Marek (Kacper Kuszewski), Basia (Gabriela Raczyńska), Ala (Olga Frycz), Paweł (Rafał Mroczek) foto: MTL Maxfilm/m-jak-miłość.pl

"M jak miłość" zostaje na antenie TVP2. To świetna wiadomość dla fanów rodziny Mostowiaków! "Super Express" dowiedział się, że podpisano nową umowę. Serial będzie więc kontynuowany, ale zmniejszą się koszty jego produkcji. Dla aktorów oznacza to obniżki płac o ok. 20 proc.

Po tym jak "Super Express" poinformował o zbierających się czarnych chmurach nad serialami "M jak miłość" i "Klan", wśród telewidzów zawrzało. Oliwy do ognia dolały wypowiedzi szefostwa TVP o nieopłacalności ich produkcji i nowej wizji programowej telewizji publicznej.

Patrz: M jak miłość. ZWIASTUN nowych odcinków. Co się wydarzy u Mostowiaków? - WIDEO

Nie sposób jednak ignorować tak wielkiej rzeszy fanów seriali. "M jak miłość" to przecież lider oglądalności z 7-milionową widownią. "Klan" ma natomiast 3 mln widzów. Zdaniem prezesa TVP Jacka Kurskiego (50 l.) "M jak miłość" nie przynosi jednak telewizji żadnych dochodów.

- Liczę, że negocjacje prowadzone z producentami zakończą się pozytywnie i seriale staną się opłacalne, zaczną na siebie zarabiać, dzięki czemu będą mogły pozostać na antenie. Dotychczasowy model stopniowo zastąpimy nowym, bardziej efektywnym dla TVP. Otwieramy się na kontakty z twórcami, aby pozyskać z rynku najlepsze projekty. Procesem produkcji i jego kosztami w większym stopniu niż dotąd zarządzać będzie TVP. Nie może być tak, żeby wielomilionowe produkcje przekładały się na wielomilionowe straty - wyjaśniał prezes w oficjalnym oświadczeniu.

Zobacz: M jak miłość. Prezes Kurski nie zlikwiduje M jak miłość choć serial przynosi straty

Jak się okazuje, telewizja i producenci doszli jednak do porozumienia. Nową umowę już podpisano. - Obowiązuje nas tajemnica handlowa i nie możemy zdradzać szczegółów nowej umowy. Spotykamy się z władzami, negocjujemy. Mogę zapewnić, że pracujemy normalnie, jesteśmy na planie, powstają kolejne odcinki - mówi nam Karolina Baranowska, PR "M jak miłość".

Szacuje się, że jeden odcinek serialu może kosztować telewizję minimum 300 tys. zł. Konieczne będzie więc odchudzenie budżetu. Poza redukcją pracowników technicznych i zaplecza cięcia dotkną także aktorów. Mówi się, że dostaną o 20 proc. mniejsze wynagrodzenia, ale utrzymają pracę.

Chcesz wiedzieć więcej o  serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Źródło: Paulina Koziejowska
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: