SUPERSERIALE Newsy Streszczenia Oglądaj online Kulisy seriali Galerie Piosenki Video
SuperSeriale newsy M jak miłość. Marek zostawi ciężarną Ewę?!

M jak miłość. Marek zostawi ciężarną Ewę?!

31.01.2017, godz. 20:00
M jak miłość odcinek 1274, Marek (Kacper Kuszewski), Ewa (Dominika Kluźniak)
M jak miłość odcinek 1274, Marek (Kacper Kuszewski), Ewa (Dominika Kluźniak) foto:

Ewa (Dominika Kluźniak) jest w ciąży z Markiem (Kacper Kuszewski), ale Mostowiak wcale nie marzył o kolejny dziecku. Gdy w 1274 odcinku "M jak miłość" Ewa przekaże ukochanemu dobre wieści, jemu dosłownie opadnie szczęka. Między zakochanymi dojdzie nawet do sprzeczki, bo Marek nawet się nie uśmiechnie na myśl o kolejnym członku rodziny. Co wydarzy się w kolejnym odcinku "M jak miłość"?

"M jak miłość" odcinek 1274 - wtorek, 31.01.2017, o godz. 20.40 w TVP2

W 1274 odcinku "M jak miłość" Marek Mostowiak dowie się, że po raz kolejny zostanie ojcem. To będzie dla niego szok, tym bardziej, że po chemioterapii Ewa miała być bezpłodna...

Zobacz: M jak miłość. Ewa jest w ciąży, ale Marek nie chce tego dziecka

Ewa poinformuje męża o tym, że jest w ciąży podczas spotkania w kawiarni. Mostowiakówna będzie cała w skowronkach, za to Marek wręcz przeciwnie. W drodze powrotnej do domu Ewa zażąda od męża, żeby zatrzymał się na poboczu.

-Zawsze tego chciałam. To było moje największe marzenie. Bardzo trudno było mi zaakceptować fakt, że nie mogę... Ale teraz kiedy to marzenie nieoczekiwanie się spełnia, ja widzę, że ty jesteś po prostu przerażony. Nie chcesz mieć ze mną dziecka? Powiedz - poprosi Ewa widząc niezadowoloną minę męża.
-Chcę! Ale jestem trochę przerażony. Ewa. My już mamy swoje lata. Ja mam siwe włosy, a ty dopiero co byłaś poważnie chora.
-Ale już od dawna mam dobre wyniki! A twoje siwe włosy dodają ci tylko uroku. W ogóle o czym my rozmawiamy! Przecież możesz się przefarbować! O czym my w ogóle rozmawiamy? - zdziwi się Ewa.

Przeczytaj: M jak miłość. Ula zazdrosna o Janka

-Kochanie, bardzo się cieszę, jestem szczęśliwy, że będziemy mieli dziecko. Cudownie! Nie do końca w to wierzę, ale bardzo, bardzo się cieszę. Mój Boże i teraz znowu wszystko się zacznie.... - westchnie Marek. Możecie być pewni, że Mostowiak się cieszy, on po prostu nie potrafi tego okazać i Co najważniejsze - on nigdy nie zostawiłby Ewy w takiej sytuacji. Kolejne dziecko to prawdziwy skarb.

Chcesz wiedzieć więcej o serialach? Odwiedź nas na Facebooku!

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: