Emilia Komarnicka znów została Moniką z "Rancza"
Emilia Komarnicka pokazała fanom moment przygotowań do powrotu na plan 11 sezonu "Rancza". W garderobie aktorka przeszła charakteryzację, dzięki której ponownie stała się Moniką Korczab. Uwagę zwraca charakterystyczny wygląd bohaterki, czyli dopracowany, dość mocny makijaż, elegancki strój i spojrzenie, które od razu przywołuje wspomnienia dawnej agentki Kusego.
Wszystko wskazuje na to, że po ponad dziesięciu latach Monika nie straci swojego charakteru. Nadal może być kobietą zdecydowaną, przebojową i przekonaną o własnej racji.
"Małpa z Warszawy" znów pojawi się w Wilkowyjach?
Monika Korczab pojawiła się w "Ranczu" jako agentka artystyczna Kusego. Początkowo była zafascynowana talentem malarza z Wilkowyj i chciała zrobić wszystko, by jego kariera nabrała rozpędu. Nie interesowało jej jednak spokojne życie na wsi, widziała dla Kusego wielką karierę i próbowała przekonać go do wyjazdu do Warszawy. Jej relacja z Lucy od początku była pełna spięć. Monika nie ukrywała swojej wyższości i często dawała żonie Kusego odczuć, że uważa się za osobę z zupełnie innego świata. To właśnie dlatego Lucy nadała jej przydomek "małpa z Warszawy".
Agentka nie ograniczała swoich działań tylko do kariery Kusego. W poprzednich sezonach wplątała się również w relację z Pawłem Koziołem (Cezary Żak), z którym połączył ją romans. Z czasem sama znalazła się w sytuacji, której wcześniej nie planowała, zakochała się w Jerrym (Jeff Butcher), przyjacielu Lucy i pracowniku ambasady USA.
Powrót Moniki będzie miał związek z Kusym?
Emilia Komarnicka już wcześniej zdradziła, że jej powrót do roli Moniki będzie symboliczny i bohaterka pojawi się tylko w kilku scenach. Aktorka podkreślała jednak, że możliwość ponownego wejścia w świat "Rancza" była dla niej wyjątkowym przeżyciem. W nowych odcinkach u boku Moniki nie zobaczymy Jerry'ego, a szczegóły jej historii nadal pozostają tajemnicą. Twórcy nie ujawnili jeszcze, jak dokładnie potoczą się losy bohaterki po latach i jakie znaczenie będzie miała jej obecność w Wilkowyjach.
Zdjęcia Emilii Komarnickiej z przemiany w Monikę pokazują, że agentka Kusego wróci z tym samym charakterystycznym pazurem. A mieszkańcy Wilkowyj mogą jeszcze wiele razy przekonać się, że z taką kobietą nie warto zadzierać.