Angelika (Patrycja Franczak) w nowym sezonie "Pierwszej miłości" dalej będzie próbowała ułożyć swoje życie po koszmarze związanym zarówno z nowotworem, jak i złą relacją z ojcem. Zatrudni się jako salowa w klinice We-Med, zakopie topór wojenny z Filipem (Dominik Smaruj) i odbędzie podnoszącą na duchu rozmowę z ukochanym, Kamilem Białym (Igor Paszczyk). Jej spokój zostanie jednak brutalnie zburzony. Okaże się, że w Kosowie doszło do eksplozji, a kontakt z Kamilem się urwie na dobre.
W 4241. odcinku serialu Angelika doświadczy przerażającej wizji. Dziewczynie przyśni się zmarła Ania. W tym tajemniczym i mrocznym śnie Ania zapewni ją, że osobiście zaopiekuje się Białym (Igor Paszczyk). Dla Angeliki stanie się to jasnym i bezwzględnym sygnałem – wybuch, który słyszała w słuchawce, musiał przynieść najgorsze skutki.
"Pierwsza miłość" odc. 4242: Bolesław jest jedyną nadzieją
W 4242. odcinku sytuacja stanie się krytyczna. Melka oraz najbliżsi przyjaciele Białego (Igor Paszczyk) wciąż będą bezradnie czekać na jakąkolwiek, choćby najmniejszą oficjalną informację z Kosowa. Angelika (Patrycja Franczak) nie będzie potrafiła bezczynnie siedzieć i patrzeć na cierpienie bliskich. W skrajnej desperacji podejmie decyzję o pójściu do jedynej osoby, która posiada odpowiednio szerokie kontakty by dowiedzieć się prawdy – do swojego znienawidzonego ojca.
Bolesław Olszewski z satysfakcją przyjmie wizytę córki. Choć zadeklaruje, że chętnie pomoże jej w ustaleniu, co stało się z Białym po wybuchu, nie zrobi tego bezinteresownie. Doskonale wyczuje słabość Angeliki i w zamian za pomoc postawi twardy, bezwzględny warunek - Angelika musi zeznawać w sądzie przeciwko swojej matce. Chodzi o sprawę rozwodową Elizy i Bolka. Czy zmuszona sytuacją dziewczyna podpisze "pakt z diabłem" i schowa dumę do kieszeni, by ratować ukochanego?