Spis treści
Mężczyzna od dawna miał tendencję do destrukcyjnych zachowań i fatalnego zarządzania biznesami. Głośnym echem odbiła się jego praca w „Barbarianie”, gdzie zamiast obiecanych zysków przyniósł knajpie widmo upadku. Konflikty z załogą – w tym z Kaśką (Michał Koterski) – oraz fatalne zestawienia finansowe przedstawione Ewie (Ewa Gawryluk) przez księgową jasno pokazały, że Borys dla pieniędzy i kariery potrafi posunąć się do manipulacji. Prawdziwa lawina niebezpiecznych zdarzeń ruszyła jednak wtedy, gdy Borys wszedł w paradę bezwzględnemu Bolesławowi (Dawid Zawadzki).
Borys miał być dawcą szpiku dla chorej Angeliki. Wyczuwając okazję do szybkiego wzbogacenia się, postawił Bolesławowi bezczelne ultimatum - nie odda szpiku, jeśli nie otrzyma 250 tysięcy złotych na zakup klubu Iskra. Choć Bolesław początkowo planował pozbyć się szantażysty tuż po operacji, ostatecznie transakcja doszła do skutku. Od tamtej pory Borys staje on przed desperackim wyzwaniem ratowania obiektu przed przejęciem przez deweloperów. Kibole Iskry żądają od niego natychmiastowego zatrzymania sprzedaży klubu. Czy to się powiedzie? O tym przekonamy się w następnym sezonie serialu, ale wcześniej spotka go jeszcze wiele złego.
Kto pociągnie za spust?
W nowym sezonie, tuż po wakacjach, wątek Borysa osiągnie punkt kulminacyjny. Jak zdradza zwiastun nadchodzących odcinków, bohater zostanie zwabiony w ustronne, zalesione miejsce. Zaskoczony i bezbronny mężczyzna nie będzie spodziewał się takiego obrotu spraw.
Na zamieszczonych w zapowiedzi kadrach widać potworny strach w oczach bohatera. Ktoś wyceluje do niego z broni palnej, a Borys, mając świadomość, że nie ma już dokąd uciec, zastygnie w oczekiwaniu na najgorsze. Na ten moment twórcy serialu trzymają widzów w ogromnym napięciu. Przerażający plan może realizować Bolesław, który od dawna chciał go zlikwidować, bądź bezwzględni kibole Iskry.