Spis treści
Adelajda zrobiła zamieszanie w Wadlewie
Wadlewo niejednokrotnie było świadkiem niezwykłych historii, ale pojawienie się Adelajdy Żak zdecydowanie podniosło poziom emocji. Serialowa gwiazda kina od początku przyciągała uwagę mieszkańców, a jej zachowanie trudno było pomylić z kimkolwiek innym.
Szczególnie dużo działo się wokół jej relacji z byłym mężem Jurkiem. Adelajda rywalizowała o jego względy z miejscową policjantką, a przy okazji pokazywała, że zdecydowanie nie należy do osób, które łatwo znoszą porażki.
Jej gesty, sposób bycia i wymagania przypominały zachowanie największych gwiazd show-biznesu. Nic więc dziwnego, że widzowie zaczęli zastanawiać się, czy za postacią nie kryje się prawdziwa celebrytka.
Adriana Kalska czerpała z prawdziwych gwiazd
Adriana Kalska nie ukrywa, że podczas budowania swojej bohaterki przyglądała się osobom funkcjonującym w świecie show-biznesu. Aktorka podkreśla, że stworzyła tę postać według własnego pomysłu, ale obserwacje prawdziwego świata pomogły jej nadać bohaterce odpowiedni charakter.
– Oczywiście jest to moja kreacja, natomiast jest inspirowana prawdziwymi osobami i moimi obserwacjami – zdradziła Adriana Kalska w rozmowie z Polsatem.
To właśnie dzięki takim inspiracjom Adelajda mogła stać się postacią jednocześnie przerysowaną, zabawną i bardzo charakterystyczną.
Aktorka bała się, że przesadziła
Stworzenie tak wyrazistej bohaterki nie było jednak dla Kalskiej całkowicie pozbawione ryzyka. Aktorka miała obawy, że Adelajda może okazać się zbyt mocno przerysowana i przez to trudna do zaakceptowania przez widzów. Okazało się jednak, że jej obawy były niepotrzebne. Reakcje fanów „Pierwszej miłości” utwierdziły ją w przekonaniu, że udało się znaleźć właściwy balans.
– Bałam się, że być może przerysowałam tę postać. Natomiast odbiór i wiadomości, jakie dostawałam, były raczej pozytywne, więc chyba udało się stworzyć charakterystyczną aktorkę, taką divę – wyjaśniła aktorka.
Adelajda rzeczywiście szybko zapadła widzom w pamięć. Jej przesadna pewność siebie, teatralne zachowanie i przekonanie o własnej wyjątkowości sprawiły, że trudno było przejść obok niej obojętnie.
Na kim wzorowała się Kalska?
Kalska została wprost zapytana o to, czy Adelajda jest inspirowana jedną konkretną osobą, czy może stanowi połączenie cech kilku znanych postaci. Jej odpowiedź pozostawia spore pole do domysłów.
– Nie będę zdradzać, jakim wzorcem się kierowałam. Niech to będzie moją słodką tajemnicą – skwitowała z uśmiechem.
Tym samym aktorka nie potwierdziła żadnych konkretnych nazwisk. Można więc jedynie zastanawiać się, które zachowania znanych gwiazd trafiły do serialowej Adelajdy. Jak myślicie, o kim mowa?