Pierwsza miłość, odcinek 3049: Emilka ucieknie od Mateusza! Psychol popełni samobójstwo?

2020-03-25 17:16 sz
Pierwsza miłość, odcinek 3049: Emilka ucieknie od Mateusza! Psychol popełni samobójstwo?
Autor: ATM Grupa Pierwsza miłość, odcinek 3049: Emilka ucieknie od Mateusza! Psychol popełni samobójstwo?

Mateusz (Lesław Żurek) z serialu "Pierwsza miłość" popełni samobójstwo?! W 3049 odcinku "Pierwszej miłości" Emilka (Anna Ilczuk) podejmie ostateczną decyzję o odejściu od damskiego boksera. Psychopata nakryje ją na gorącym uczynku i zagrozi śmiercią. Czy spełni swoją obietnicę? Sprawdź, co wydarzy się w 3049 odcinku.

"Pierwsza miłość" odcinek 3049 - piątek, 3.04.2020, o godz. 18 w Polsacie

Emilka w 3049 odcinku "Pierwszej miłości" zdecyduje się odejść od Mateusza! Związek z tym draniem był najgorszą decyzją w jej życiu. Zakochała się w nim bez pamięci i po wielu latach małżeństwa zostawiła dla niego Bartka (Rafał Kwietniewski). Szybko przekonała się, że mężczyzna ma problemy z zazdrością oraz nie kontroluje swojej agresji.

Przeczytaj: Pierwsza miłość, odcinek 3047: Psychol Mateusz oświadczy się Emilce przed tłumem ludzi. Bartek wkroczy do akcji

W serialu "Pierwsza miłość" Emilka zamieszkała z Mateuszem, który coraz częściej zaczynał się na niej wyżywać. Na domiar złego izolował ją od rodziny, a później zaczął bić z byle powodu! Pomimo starań i błagań jej bliskich do tej pory nie udało się im wyciągnąć Emilki z toksycznego związku.

W 3049 odcinku "Pierwszej miłości" nastąpi przełom. Dzięki pomocy Kingi (Aleksandra Zienkiewicz) Emilka wyprowadzi się od Mateusza. Korzystając z nieobecności psychola spakują rzeczy jego konkubiny. Niestety Mateusz wróci do domu i przyłapie je na gorącym uczynku! Bohaterka nie da się zwieść jego prośbom i błaganiom o wybaczenie. Nie wzruszy jej też groźba popełnienia samobójstwo. Wyjdzie z jego życia raz na zawsze. Tymczasem Mateusz w 3049 odcinku faktycznie postanowi się zabić!

Sprawdź też: Pierwsza miłość, odcinek 3048: Mikser za kratami. Pójdzie siedzieć za zabójstwo?

Najnowsze