"Na Wspólnej" odcinek 3637 - środa, 7.06.2023, o godz. 20.15 w TVN
W 3637 odcinku "Na Wspólnej" Kasia i Darek zdecydują się na poważną zmianę w ich związku. Co prawda, nie chodzi o zaręczyny, gdyż Żbik wciąż nie będzie gotowy, abyś oświadczyć się ukochanej, tylko o wynajem nowego mieszkania. Mimo iż zakochani już będą dzielić wspólny kąt, tak teraz postanowią rozejrzeć się za czymś większym i to właśnie ze względu na ewentualne sformalizowanie swojej relacji i powiększenie rodziny. Dlatego już od samego rana w 3637 odcinku "Na Wspólnej" Bergówna będzie cała w skowronkach i już nie będzie mogła doczekać się wspólnego oglądania lokum ze Żbikiem. Do tego stopnia, że wcześniej zjawi się przed jego kancelarią, ale wówczas cały jej entuzjazm zniknie w jednym momencie...
W 3637 odcinku "Na Wspólnej" Kasia przypadkiem natknie się przed wejściem na Anetę. Bergówna dozna szoku na widok byłej żony męża i wówczas jej dobry nastrój i pewność siebie spadną do zera, co z kolei ogromnie ucieszy Siwek. Tym bardziej, że Aneta będzie miała ku temu swoje powody, gdyż wciąż będzie pamiętać swoje nieudane małżeństwo z Darkiem, które zniszczyła właśnie miłość jej męża do Bergównej! W 3637 odcinku "Na Wspólnej" niespodziewane spotkanie z Anetą znów odbierze Kasi wszystko i sprawi, że to Siwek będzie świętować! Tym bardziej, że dawna kochanka Żbika zagości w ich życiu na dłużej, o czym Darek zupełnie jej nie poinformuje!
Oczywiście, w 3637 odcinku "Na Wspólnej" Darek sam nie przyzna się Kasi, że w jego życiu ponownie pojawiła się Aneta. Bergówna zostanie postawiona przed faktem dokonanym, a widok dawnej kochanki męża sprawi, że radość z oglądania mieszkania kompletnie zejdzie na dalszy plan. Szczególnie, że Aneta tak łatwo nie da o sobie zapomnieć i w 3641 odcinku "Na Wspólnej" znów wciągnie Darka w swoją grę, o czym prawnik kolejny raz nie będzie raczył zawiadomić Kasi. Siwek umówi się ze Żbikiem na spotkanie w sprawie rozwodu, czego świadkiem stanie się Bergówna, która przyłapie ich na gorącym uczynku. A tuż po powrocie Darka do domu zacznie robić mu wymówki, ale oczywiście Żbik nie będzie widział w tym żadnego problemu...