Tymczasem Monika przychodzi do domu spokojnej starości, w którym musi odpracować karę. Poznaje swojego podopiecznego, pana Stanisława. Okazuje się on schorowanym, ale też bardzo złośliwym staruszkiem.
Tomek zniknął. Igor uspokaja zdenerwowanego ojca. Proponuje, żeby dać mężczyźnie jeszcze jedną szansę. Tomek sprzedaje swój telefon i oddaje Nowakowi pieniądze. Ten nie chce jednak przyjąć go z powrotem.