Paweł Deląg ostatni raz w M jak miłość! Michał już nigdy nie będzie z Joasią. Nie zdoła dłużej jej okłamywać - ZDJĘCIA

2021-10-13 22:28
Paweł Deląg ostatni raz w M jak miłość! Michał już nigdy nie będzie z Joasią. Nie zdoła dłużej jej okłamywać - ZDJĘCIA
Autor: Instagram Paweł Deląg ostatni raz w M jak miłość! Michał już nigdy nie będzie z Joasią. Nie zdoła dłużej jej okłamywać - ZDJĘCIA

Paweł Deląg odejdzie z "M jak miłość" w 1607 odcinku w smutnych okolicznościach. Niestety nie ma co liczyć na to, by jego bohater Michał i Joasia (Barbara Kurdej-Szatan) wrócili do siebie. W decydującym momencie, gdy będą się ważyły dalsze losy Joasi w 1607 odcinku "M jak miłość" Ostrowski zrozumie, że nie może dłużej okłamywać i siebie i ukochanej kobiety. Nie wystarczy mu już tylko przyjaźń Joasi, która nigdy go nie kochała. Michał odejdzie na zawsze, a ostatnia scena z jego udziałem w 1607 odcinku "M jak miłość" to będzie prawdziwy wyciskacz łez.

Dlaczego Paweł Deląg odchodzi z "M jak miłość"?

Paweł Deląg odejście z "M jak miłość" ogłosił już pod koniec czerwca, kiedy na Instagramie zawiadomił wszystkich, że nagrał już ostatnią scenę w serialu. Po trzech latach odszedł z "M jak miłość", bo postawił na inne role! Wrócił na plan "Przyjaciółek", niedawno też po roku ciężkiej pracy skończył kręcić nowy serial "Kawa z Kardamonem", którego data premiery nie została jeszcze ogłoszona. Wątek Michała w "M jak miłość" zakończy się w 1607 odcinku, w chwili gdy Ostrowski zrozumie, że miłość życia, czyli Joasia Chodakowska nigdy nie będzie jego! Co prawda wciąż pozostają przyjaciółmi, ale Michałowi to już nie wystarczy.

Zobacz też: Paweł Deląg odchodzi z M jak miłość. Historia miłości Michała i Joasi z tragicznym zakończeniem - WIDEO

Ostateczne rozstanie Michała i Joasi w 1607 odcinku "M jak miłość" nastąpi w chwili gdy Chodakowska bardziej niż kiedykolwiek będzie potrzebowała dawnego kochanka. Zadłużona po uszy Joasia nie będzie miała z czego spłacić rachunku z kancelarii w Paryżu, która prowadziła interesy jej zmarłego ojca Adama Tarnowskiego (Juliusz Krzysztof Warunek). Na spadek po ojcu też nie będzie mogła liczyć, bo przebiegła macocha zabrała wszystko i uciekła. Zdesperowana Joasia w 1607 odcinku "M jak miłość" odda Michałowi wszystkie swoje oszczędności, marne 500 złotych i poprosi, by postawił za nią kiedy następnym razem będzie grał w pokera o duże pieniądze.

Nie przegap: M jak miłość, odcinek 1607: Joasia umiera. Ta diagnoza wstrząśnie Chodakowską!

Sprawdź też: M jak miłość, odcinek 1609: Ula i Bartek wrócą do dawnego domu. Pokażą też córkę Lisieckich - ZDJĘCIA

W 1607 odcinku "M jak miłość" nie będzie żadną tajemnicą, że hazardzista Michał znów wpadł w nałóg, że spędza całe nocy na pokerze i w ten sposób próbuje uleczyć złamane serce. Joasia zwierzy się Ostrowskiemu, że bardzo potrzebuje pieniędzy. A Michał kolejny raz udowodni, że dla niej zrobiłby wszystko. W 1607 odcinku "M jak miłość" nie zagra jednak dla Joasi w pokera. Zamiast tego sprzeda swoje wydawnictwo biznesmenowi z Hiszpanii (w tej roli Conrado Moreno), a zaliczkę odda ukochanej.

- Znowu mi się poszczęściło! Trzymaj, twoja wygrana - powie Michał i w 1607 odcinku "M jak miłość" wręczy Joasi 10 tysięcy euro. Chodakowską dopadną jednak wyrzuty sumienia i nie będzie chciała przyjąć pieniędzy.

- Zrozum, jestem hazardzistą i zawsze nim będę. To nałóg. Jeśli nie weźmiesz tych pieniędzy, ja je zwyczajnie przegram. To dla mnie zbyt duża pokusa. Dlatego proszę, weź je. Niech choć raz posłużą czemuś dobremu. To prezent od przyjaciela. Pożegnalny prezent... - wyjaśni Michał.

W 1607 odcinku "M jak miłość" Michał uprzedzi zaniepokojoną Joasię, że sprzedał wydawnictwo i wyjeżdża z kraju, więc widzą się już po raz ostatni. Na pożegnanie wyzna Joasi miłość. - Nie chcę dłużej okłamywać ciebie i siebie. Przyjaźń to wspaniała rzecz, ale kiedy kogoś kochasz, to za mało...

Żeby było jeszcze ciekawiej, to w 1607 odcinku "M jak miłość" zanim Michał odejdzie, zaproponuje Izie (Adriana Kalska), żeby wyjechała razem z nim!

M jak miłość ZWIASTUN nowego sezonu. Wypadek Izy przed rozwodem z Marcinem, napad na Kingę, Marysia zmieni się nie do poznania!
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze