Zdrada Artura jednym z najmocniejszych wątków sezonu
Zdrada Artura to jeden z mocniejszych wątków w poprzednim sezonie „M jak miłość”. Rogowski zakochał się w sporo młodszej Joannie, a ona wprost wyznała mu swoje uczucia. Potem nastąpił przełom. W finałowym odcinku minionego sezonu „M jak miłość” doszło do zdrady, z której lekarz musi się jakoś wytłumaczyć. Zraniona Marysia na pewno nie od razu zrozumie i wybaczy fatalny błąd. Zresztą nie wiadomo nawet, czy Rogowski w ogóle chce być z żoną. Może jego serce podpowie mu, by został z ponętną Joanną.
Trudna rozmowa Marysi i Artura w domu Mostowiaków w Grabinie
W miniony weekend aktorzy nagrywali trudne sceny w domu Mostowiaków w Grabinie. Karina Woźniak, która w serialu wciela się w córkę Rogowskich, Basię, nagrała serialowego ojca w niekomfortowej sytuacji. Robert Moskwa był w trakcie wymagającej sceny z serialową żoną, która po przykrej wymianie zdań wychodzi z pomieszczenia. Mina lekarza na nagraniu od Woźniak pokazała wszystko. Nie będzie żadne zgody, śmiechów i przebaczenia. Mina Artura pozostała skupiona, smutna i niezadowolona. To może oznaczać tylko jedno… Nie ma co spodziewać się szybkiego powrotu do dobrych relacji małżeńskich Artura i Marysi. Możliwe, że rozstaną się na dobre!
Co dalej z Marysią i Arturem?
Wiele wskazuje na to, że Marysia i Artur nieprędko pogodzą się w kolejnym sezonie „M jak miłość” po wakacjach. Mało tego, widzowie mogą spodziewać się trudnych rozmów, niekomfortowych sytuacji i wielu przykrych momentów. Co ciekawe, w życiu samej Marysi także nastąpi przełom. Pozna tajemniczego mężczyznę, którego zagra Marcin Kwaśny.