Sowiński nie odpuści Kasi w drugim 1938 odcinku "M jak miłość" po wakacjach!
W drugim 1938 odcinku "M jak miłość" po wakacjach Aleksander nie przestanie wydzwaniać do Kasi po ich wspólnej nocy, do której zmusił ją przecież szantażem. Przypomnijmy, że Sowiński dowiedział się od Anki (Katarzyna Russ) o oszustwie Sanockiej z podmianą testów na ojcostwo swojej córki i okłamaniu przez nią zarówno swojego byłego męża Jakuba (Krzysztof Kwiatkowski), jak i obecnego Mariusza (Mateusz Mosiewicz).
Dyrektor kliniki, który miał na lekarkę wyraźną chrapkę, zagroził, że jeśli się z nim nie prześpi, to on wyda jej sekret, czym nie pozostawił jej wyboru. Szczególnie, że Kasia nie będzie chciała, aby jej tajemnica wyszła na jaw. Zwłaszcza, że będzie ją naprawdę sporo kosztowała. Do tego stopnia, że nawet spełniła ultimatum Aleksandra. Ale w drugim 1938 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej ten zapragnie więcej.
Aleksander znów zacznie szantażować Sanocką w drugim 1938 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej!
W drugim 1938 odcinku "M jak miłość" po wakacjach Aleksander zacznie wydzwaniać do Kasi, ale oczywiście ona nie dość, że nie odbierze od niego żadnego połączenia, to jeszcze nie oddzwoni. Ale dyrektor kliniki tak łatwo jej nie odpuści i w tej sytuacji osobiście zdecyduje się ją odwiedzić, czym ogromnie ją przerazi.
- Co tutaj robisz? Dlaczego mnie nachodzisz?! - wyrzuci mu Kasia.
- Nie odbierasz, nie oddzwaniasz… Pięknie wyglądasz... - wyzna Aleksander.
W tym momencie w drugim 1938 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej Kasia spróbuje zamknąć mu drzwi przed nosem. Zwłaszcza, ze doskonale będzie wiedziała, do czego będzie on zmierzał. Jednak i tym razem Sowiński nie pozwoli jej się zbyć i znów zacznie ją szantażować!
- Hej... Mąż w domu...? Może zamienię z nim słówko? - zagrozi jej Sowiński.
Sowiński złoży Kasi ofertę nie do odrzucenia w drugim 1938 odcinku "M jak miłość" po wakacjach!
I wówczas w drugim 1938 odcinku "M jak miłość" po wakacjach znów nie pozostawi Sanockiej wyboru. Sowiński wysunie wobec niej kolejne żądania. Tyle tylko, że tym razem już wcale nie będzie chodzić mu o nią, a Chodakowskiego, a więc męża jej najlepszej przyjaciółki, czego Aleksander będzie doskonale świadomy. Dlatego od razu wyraźnie zaznaczy, że jeśli się na to zdecyduje, to on ostatecznie zapomni o ich sprawie.
- Czego chcesz?! - spyta go Sanocka.
- Chcę, żebyś coś dla mnie zrobiła... Dotyczy to Chodakowskiego. Jak się wykażesz, to uznam, że... nasze sprawy..., no cóż... są już zakończone - Aleksander postawi sprawę jasno.
Jak w tej sytuacji w drugim 1938 odcinku "M jak miłość" po przerwie wakacyjnej zachowa się Kasia? Czy przystanie na propozycję Aleksandra i pomoże mu zniszczyć Olka, aby zapewnić sobie święty spokój? A może w tym przypadku postawi jednak na lojalność wobec męża swojej najlepszej przyjaciółki? Tym bardziej, ze przecież i ona będzie znała jej sekret, przez co Sanocka znajdzie się w kropce! Co postanowi? Dowiemy się już w kolejnych odcinkach!