M jak miłość. Rodzina Natalki i Karskiego nie rozpadnie się w nowym sezonie! Hania znów postawi na swoim - ZDJĘCIA

Choć w finale sezonu "M jak miłość" Natalka (Dominika Suchecka) miała coraz większe wątpliwości co do ślubu z Adamem Karskim (Patryk Szwichtenberg), wszystko wskazuje na to, że rodzinna historia nie zakończy się dramatem. Najnowsze zdjęcia z planu pokazują uśmiechniętą parę razem z Hanią (Wiktoria Basik), która od dawna najmocniej kibicowała temu związkowi. Dziewczynka, która w poprzednich odcinkach nieustannie popychała mamę w stronę komendanta, znów wydaje się mieć powody do radości. Czy jej determinacja po raz kolejny doprowadzi do szczęśliwego finału?

Hania od początku chciała związku Natalki i Adama

Relacja Natalki i Adama Karskiego od samego początku nie była prosta. Wątpliwości, emocjonalne rozterki i niepewność Mostowiaczki sprawiały, że ich przyszłość wielokrotnie stawała pod znakiem zapytania. W tym wszystkim ogromną rolę odegrała Hania, która bardzo szybko zaakceptowała Karskiego i zaczęła traktować go jak ważną część swojego życia. To właśnie córka Natalki była jedną z osób, które najmocniej wspierały ten związek. Nie tylko cieszyła się z obecności komendanta, ale też wprost dawała do zrozumienia, że chciałaby, aby mama z nim była.

W finale sezonu "M jak miłość" pojawiły się wątpliwości

W ostatnich odcinkach poprzedniego sezonu sytuacja zaczęła się jednak komplikować. Natalka, zamiast cieszyć się przygotowaniami do ślubu, coraz częściej zaczynała się wahać. Pojawiały się pytania o uczucia, presja ze strony otoczenia i narastające napięcie sprawiły, że przyszłość związku stanęła pod znakiem zapytania. Adam Karski, który długo cierpliwie znosił jej zmienność, w pewnym momencie również stracił cierpliwość i zaczął oczekiwać jasnej deklaracji. Wydawało się, że może dojść do poważnego kryzysu.

Zdjęcia z planu zdradzają nowy kierunek historii

Tym większe zaskoczenie wywołały najnowsze zdjęcia z planu "M jak miłość", które pojawiły się w mediach społecznościowych. Widać na nich Natalkę i Karskiego w dobrych nastrojach, a obok nich uśmiechniętą Hanię. Rodzinna atmosfera sugeruje, że mimo wcześniejszych wahań, relacja tej trójki nie tylko przetrwa, ale może wejść w spokojniejszy etap. Wszystko wskazuje na to, że napięcie z końcówki sezonu nie doprowadzi do trwałego rozstania. Mało tego, na planie "M jak miłość" nie widać Mikołaja Lipińskiego (Mateusz Kościukiewicz), który zawrócił policjantce w głowie. Czyżby ten wątek został ucięty? Tego dowiemy się wkrótce, ale wiele wskazuje na to, że rodzina Natalki przetrwa.

M jak miłość. Zamieszanie wokół bistro Kingi! Niewielu pamięta dlaczego przejęła je od Pawła
Polska na ucho
Kowbojki