Przemiana Pawła w następnym sezonie "M jak miłość". Odzyska spokój i radość z życia
Śmierć Franki na początku lutego 2026 roku w "M jak miłość" dobiła Pawła. Bliscy robią wszystko, by pomóc Zduńskiemu. Otaczają go troską i opieką, a Judyta (Paulina Chruściel) jest gotowa pomóc synowi Marysi (Małgorzata Pieńkowska) w zakresie terapii i wsparcia psychologicznego. Te działania poskutkują przemianą Pawła. Ale dopiero w następnym sezonie "M jak miłość" wreszcie zobaczymy go uśmiechniętego i radosnego. To oczywiście nie oznacza, że ból po stracie bliskiej osoby zniknie, ale Paweł poczuje ulgę.
Rafał Mroczek zapewnia, że Paweł stanie na nogi w "M jak miłość" jesienią 2026
Na najnowszym nagraniu z planu "M jak miłość", z odcinków kręconych na jesień 2026 roku, widać wyraźnie, że Paweł ma się o wiele lepiej. Uśmiech, radosna energia i wygłupy w Grabinie świadczą o tym, że u tego bohatera nastąpi przełom. Zresztą sam Rafał Mroczek zwrócił się do widzów i zapewnia, że nie muszą zamartwiać się o Zduńskiego. Jego bohater poczuje się dużo lepiej.
Widzowie, wiem, że troszkę martwicie się o mojego bohatera, ale spokojnie, Paweł powoli wraca na dobre tory - mówi uśmiechnięty Rafał Mroczek w relacji na Instagramie.
Koniec udręki Pawła w "M jak miłość" po wakacyjnej pezerwie
Można spekulować, że Paweł większość czasu będzie spędzał w Grabinie. To właśnie tam są kręcone sceny do kolejnych odcinków "M jak miłość". Na ekranie TVP2 pojawią się one od września po przerwie wakacyjnej 2026 roku od Paweł powinien wtedy odzyskać energię i z nieco pozytywniejszym spojrzeniem zerkać w przyszłość. W tym na pewno pomogą mu Agnes (Amanda Mincewicz) oraz Basia (Karina Woźniak) i oczywiście reszta rodziny.