M jak miłość, odcinek 1932: Marcin znów będzie pracował z Jakubem jako detektyw. Kama nie będzie nic podejrzewać? - WIDEO

2026-05-07 9:21

W 1932 odcinku "M jak miłość" Marcin (Mikołaj Roznerski) znów będzie detektywem, ale w tajemnicy przed Kamą (Michalina Sosna)! Chociaż oficjalnie odszedł z agencji detektywistycznej, którą założył z Jakubem Karskim (Krzysztof Kwiatkowski), to szybko zatęskni za adrenaliną i ryzykownym zajęciem. Do tego stopnia, że oszuka Kamę i włączy się do kolejnego śledztwa Jakuba. Nie przewidzi jednak tego, że czujna żona zacznie coś podejrzewać. To się źle skończy dla Marcina, który w 1932 odcinku "M jak miłość" znów nasłucha się od Kamy. Poznaj szczegóły i zobacz WIDEO z tej sceny.

"M jak miłość" odcinek 1932 - poniedziałek, 11.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Marcin i Jakub w 1932 odcinku "M jak miłość" jak za starych dobrych czasów połączą siły w niebezpiecznych śledztwie! Mimo obietnicy danej Kamie, odejścia z agencji i nowej pracy na stanowisku ochroniarza pani prezes Elżbiety Domańskiej (Katarzyna Dąbrowska), Chodakowski długo nie wytrzyma bez akcji, które zawsze dostarczały mu wrażeń. Choć niekiedy zagrażały życiu detektywów! 

Marcin w 1932 odcinku "M jak miłość" nie przyzna się Kamie, że jest detektywem

Przyjaciele i wspólnicy z agencji w 1932 odcinku "M jak miłość" znów będą pracowali razem. Chociaż Marcin nie odważy się przyznać Kamie, co robi po wyjściu z korporacji, z biura, w którym czuje się jak w więzieniu. Nawet u boku tak pięknej, uwodzicielskiej kobiety jak szefowa, która chce go mieć tylko dla siebie i pragnie  nawiązać z nim romans, Chodakowski nie ma takich emocjonujących doznań! 

Zobacz też: M jak miłość. Taki będzie koniec sezonu. Nic się nie wyjaśni w finale. TVP już ogłasza datę emisji ostatniego odcinka przed wakacjami - ZDJĘCIA

Jakub w 1932 odcinku "M jak miłość" wyśmieje Marcina, że Kama zrobiła z niego pantoflarza 

Po ryzykownej obserwacji, kiedy Marcin i Jakub w 1932 odcinku "M jak miłość" będą musieli uciekać z pewnej posesji, gdzie dopadną ich rozwścieczone psy. detektywi znów poczują się jak dawniej. Karski zacznie jednak dociekać, co na temat pracy Marcin sądzi jego żona. 

- Słuchaj, a Kama niczego nie podejrzewa? No wiesz, że czasem pracujesz ze mną?

- Powiedziałem jej, że potrzebujesz mojej pomocy i na razie robimy bezpieczne, bardziej spokojne rzeczy, więc jest okej...

Na jednej akcji detektywów się nie skończy, bo w 1932 odcinku "M jak miłość" pomoże także Jakubowi z dokumentacją ze śledztwa. Głowiąc się na tym, jak wytłumaczy Kamie nieobecność w domu. Dla Karskiego stanie się jasne, że przyjaciel znalazł się pod zbyt silnym wpływem Kamy, która chce, żeby prowadził życie zgodnie z jej oczekiwaniami. 

- Dziwnie się zachowujesz. Przecież siedzisz na tyłku i analizujesz dane. No stary, wzięła cię pod pantofel - uzna Jakub, śmiejąc się trochę z przyjaciela. 

- Ja po prostu nie chcę jej denerwować. Kama wie, że ja czasem wpadam pomóc ci tu w agencji. Też wie, że jestem cały czas współudziałowcem agencji. Po prostu jak o tym wie, to cały czas się spina. A ja naprawdę nie chcę jej niepokoić. Kocham ją... I to nie ma nic wspólnego z byciem pantoflarzem - wyjaśni Chodakowski. 

M jak miłość. Marcin znów będzie detektywem
M jak miłość. Marcin nie ulegnie szefowej