M jak miłość, odcinek 1932: Kasia nie da rady dłużej udawać. Kłamstwo o dziecku ją przygniecie - ZDJĘCIA

2026-05-09 10:20

Kasia (Paulina Lasota) w 1932 odcinku "M jak miłość" będzie przerażona tajemnicą, którą poznała Aneta (Ilona Janyst). Chodakowska już wie, że lekarka dopuściła się sfałszowania badań na ojcostwo i kłamie Mariuszowi (Mateusz Mosiewicz) w żywe oczy. Kasia oszukuje także Karskiego (Krzysztof Kwiatkowski), który tak marzył o córce. Już w 1932 odcinku "M jak miłość" Kasia nie da rady utrzymać maski, a jej zachowanie da architektowi do myślenia.

"M jak miłość" odcinek 1932 - poniedziałek, 11.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2

Kasia zmieni się nie do poznania. Kiedyś zadowolona z życia, uśmiechnięta kobieta teraz stanie się kłębkiem nerwów. Każdy odgłos, telefon i gość wprawi ją w osłupienie. Nic dziwnego, skoro skrywa mroczny sekret o sfałszowanych badaniach DNA, który zna szantażystka Anka (Katarzyna Russ) oraz Aneta. Chodakowska jasno dała do zrozumienia, że na pewno nie będzie na dłuższą metę trzymała języka za zębami. Kazała Kasi wyprostować kłamstwa, czego lekarka nadal nie zrobiła.

Kasia w silnych nerwach w 1932 odcinku "M jak miłość". Mariusz zauważy problem żony

Architekt spostrzeże, że z Kasią źle się dzieje. Jest bardzo nerwowa, wystraszona i cicha. Kiedy do drzwi ich domu zapuka sąsiad, kobieta mocno się zestresuje. To da Sanockiemu do myślenia.  

- Kasiu, jest ok. Przecież to tylko pijaczyna z sąsiedztwa - skomentuje Mariusz w 1934 odcinku "M jak miłość", kiedy pogoni natrętnego sąsiada spod drzwi. - Co się dzieje? Przecież widzę, że ostatnio jesteś taka nerwowa. Reagujesz na każdy dzwonek, każdy telefon... Kasiu, obronię cię. Ciebie i naszą córeczkę przed całym światem. Jesteście dla mnie najważniejsze. Przecież widzę, że coś cię dręczy - doda.

Kasia znów wykręci się od powiedzenia Sanockiemu prawdy 

Kasia klasycznie zepchnie swoje podejrzane zachowanie na złe samopoczucie. Znów nie powie mężowi prawdy o tym, że to Jakub jest ojcem Zosi. Sanocki nadal będzie żył w przekonaniu, że córeczka jest jego.

M jak miłość. Marcin nie ulegnie szefowej