M jak miłość, odcinek 1931: Wyjątkowy prezent Doroty dla Franka na pierwsze święta razem! Stać ją na to - ZDJĘCIA

2026-05-05 20:45

W 1931 odcinku „M jak miłość” Dorota (Iwona Rejzner) postanowi zadbać o to, by pierwsze święta z Frankiem (Jarosław Śmigielski) w Siedlisku były naprawdę wyjątkowe. Milionerka zacznie dopytywać chłopaka o wymarzony prezent i jasno da do zrozumienia, że nie będzie oszczędzać. Nie przewidzi jednak jego reakcji… Nastolatek zupełnie utnie temat, czym tylko zaniepokoi Lisiecką. A to dopiero początek problemów, które zakończą się dramatycznym zaginięciem Franka!

"M jak miłość" odcinek 1931 - wtorek, 5.05.2026, o godz. 20.55 w TVP2

W 1931 odcinku „M jak miłość” Dorota spróbuje zbliżyć się do Franka i stworzyć mu namiastkę prawdziwego domu, także poprzez świąteczne przygotowania. To będą ich pierwsze wspólne święta w Grabinie, dlatego Lisiecka postawi wszystko na jedną kartę i zapragnie sprawić chłopakowi radość.

Drogie prezenty Doroty dla Franka wcale go nie uszczęśliwią

Daj w końcu znać, co chcesz dostać pod choinkę, to twoja ostatnia szansa - zacznie Dorota do Franka. - Później reklamacji nie przyjmuję - doda, ale chłopak w ogóle nie odpowie i utnie rozmowę.

Reakcja nastolatka kompletnie zaskoczy Dorotę. Zamiast wdzięczności czy choćby zainteresowania, spotka się z chłodem i dystansem. Kobieta zacznie coraz bardziej martwić się o jego stan i zachowanie, które od dłuższego czasu budzi niepokój także Bartka (Arkadiusz Smoleński).

Nie jest bowiem tajemnicą, że Franek trafił do Lisieckich po bardzo trudnych przejściach. Wcześniej przebywał w ośrodku, gdzie był prześladowany i nie miał oparcia w dorosłych. Dorota poznała go w szpitalu i szybko poczuła, że powinna mu pomóc. Razem z Bartkiem zdecydowali się przyjąć chłopaka pod swój dach w Grabinie, dając mu szansę na nowe życie.

Problem w tym, że przeszłość Franka wciąż daje o sobie znać. Bartek zacznie mieć coraz więcej wątpliwości co do jego zachowania, zwłaszcza gdy przyłapie go na tajemniczym spotkaniu w lesie. Lisieccy nie będą mieli pojęcia, że za wszystkim stoi przemocowy ojczym chłopaka (Marcin Sitek), który nadal nim manipuluje i zmusza go do kradzieży.

Dorota zwierzy się Bartkowi w 1931 odcinku "M jak miłość"

Tymczasem Dorota, nieświadoma całej sytuacji, będzie próbowała zrobić wszystko, by chłopak poczuł się kochany i bezpieczny. Zwierzy się Bartkowi ze swoich planów kupna naprawdę drogich prezentów. 

Jadę do Warszawy i kupić prezenty i dopiąć świąteczny catering. Chciałam wziąć ze sobą Franka, myślałam, że pójdziemy razem do sklepu, że wybierze sobie jakąś nową komórkę czy laptop, ale pognał gdzieś z samego rana. On jest taki potrzaskany, obolały, martwię się. Pewnie myslisz, że jestem przewrażliwiona... - słowa Doroty pokażą jasno, że kobieta zamierza wydać naprawdę duże pieniądze, by uszczęśliwić Franka. Niestety, jej starania mogą pójść na marne.

Dramat Franka w 1931 odcinku "M jak miłość"

Jeszcze tego samego dnia sytuacja przybierze dramatyczny obrót. W 1931 odcinku „M jak miłość” Franek nagle zniknie, a Lisieccy rozpoczną gorączkowe poszukiwania. Czy chłopak ucieknie z własnej woli, czy znów wplątał się w niebezpieczną grę swojego ojczyma? Oba te fakty są ze sobą ściśle połączone, a pół Grabiny stanie na głowie, żeby ratować dziecko.

M jak miłość. Ojczym Franka znów zaatakuje! Czy Bartek zdoła uratować syna?