"M jak miłość" odcinek 1926 - poniedziałek, 20.04.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W tej jednej dramatycznej chwili w 1926 odcinku "M jak miłość" dla Marysi stanie się jasne, że nie może liczyć na Artura, że może odda się od niej coraz bardziej, bo jego myśli i całą uwagę zaprząta dużo młodsza kobieta. Joanna Dobrzańska tak omota Rogowskiego, że przy niej zapomni o całym świecie! Szczególnie o żonie, która będzie go potrzebowała bardziej niż kiedykolwiek.
Rodzina Pawła zbierze się w szpitalu w 1926 odcinku "M jak miłość", ale bez Artura!
Walka o życie Pawła, który w 1926 odcinku "M jak miłość" będzie chciał się zabić, połączy całą rodzinę Zduńskich, ale nie Artura. Tuż po tym jak Marysia znajdzie nieprzytomnego Pawła i wezwie karetkę, ratownicy zabiorą go do szpitala. Tam natychmiast przyjadą Piotrek (Marcin Mroczek) i Kinga (Katarzyna Cichopek), którzy nie dotrą do mieszkania Pawła, gdzie Marysia będzie go ratowała przed śmiercią!
Brat i bratowa Pawła w 1926 odcinku "M jak miłość" nie dopuszczą do siebie myśli, że on może umrzeć. Widząc w jakim stanie będzie Marysia, natychmiast spróbują się skontaktować z Arturem. Bezskutecznie!
Artur nie odbierze telefonu od Zduńskich, bo w 1926 odcinku "M jak miłość" będzie z Joanną
Rogowski wieczór spędzi z Joanną i tak się zatraci w tej potajemnej schadzce, że nie odbierze żadnego telefonu od bliskich! Kiedy w końcu zjawi się w szpitalu, gdzie trafi nieprzytomny Paweł, dopadną go wyrzuty sumienia, że był z Joanną, nie wiedząc o tym, jaki dramat się rozgrywa jego rodzinie. Z trudem ukryje jak bardzo jest mu wstyd nie tylko przed Piotrkiem i Kingą, lecz przede wszystkim przed żoną, którą kolejny raz zawiedzie.
Marysia będzie czuwała przy nieprzytomnym Pawle w 1926 odcinku "M jak miłość"
W tym czasie zrozpaczona Marysia nie odstąpi szpitalnego łóżka Pawła ani na krok, czekając w 1926 odcinku "M jak miłość" aż Zduński odzyska przytomność. Mimo że lekarz poinformuje rodzinę, że Paweł przeżyje, to dla wszystkich będzie jasne, że jego stan jest poważny, że zmaga się z depresją.