"M jak miłość" odcinek 1920 - wtorek, 24.03.2026, o godz. 20.55 w TVP2
W 1920 odcinku „M jak miłość” Marysia, mimo ogromnego zmęczenia opieką nad Antosiem (Mark Myronenko), nie przestanie obserwować męża. Choć będzie go bronić i zapewniać wszystkich o swoim zaufaniu, intuicja zacznie jej podpowiadać, że coś się zmienia. Artur stanie się rozkojarzony i nieobecny, a jego myśli coraz częściej będą krążyć gdzieś daleko od domu.
Marysia wyczuje romans Artura w 1920 odcinku "M jak miłość"?
Nie bez znaczenia okaże się wizyta Judyty (Paulina Chruściel), która odwiedzi Rogowską i od razu zauważy, w jak złym stanie jest jej przyjaciółka. Terapeutka zacznie dopytywać o Artura, a potem podzieli się swoimi obserwacjami z kliniki.
Mało tego, Artur odwiedzi Joannę w jej domu i pomoże jej przy skręcaniu mebli. Szybko okaże się, że nie będzie mu się śpieszyć do powrotu do domu. Atmosfera między lekarzami zacznie gęstnieć, a Dobrzańska zaproponuje mu kolację.
- A może zostaniesz na kolacji? Przynajmniej tak się odwdzięczę - zaproponuje.
- Włoska kuchnia powiadasz? Uwielbiam - odpowie Artur, wyraźnie zaintrygowany.
Między nimi zacznie iskrzyć. Do tego stopnia, że zbliżą się do siebie niebezpiecznie blisko i będą o krok od pocałunku! I wtedy wydarzy się coś, co nagle przerwie tę chwilę. Zadzwoni Hania (Wiktoria Basik).
- Wujku, przyjedź do nas! Adam chyba zasłabł! - powie przerażona dziewczynka.
Artur natychmiast opuści Joannę, choć wyraźnie nie będzie z tego zadowolony. Jedno stanie się jednak jasne, granica została już niemal przekroczona. Rogowscy faktycznie wybiorą się razem na kolację do Doroty i Bartka. To właśnie tam Marysia spróbuje odbudować bliskość z mężem, ale nawet wtedy wyczuje, że coś jest nie tak. Artur będzie zamyślony i nieobecny, jakby myślami wciąż był gdzie indziej. Po powrocie do domu napięcie tylko się pogłębi.
Marysia wyczuje, że Artur jest coraz dalej
Marysia zatrzyma się przy oknie i spojrzy w ciemność.
- To był miły wieczór. Dawno nie wychodziliśmy nigdzie razem. Stęskniłam się za tobą, wiesz? - powie cicho.
- Ja za tobą też - odpowie Artur, ale jego ton zabrzmi nienaturalnie.
W tej chwili Rogowska już nie będzie mieć wątpliwości. Choć wciąż będzie próbowała wierzyć w męża, poczuje, że zaczyna go tracić. W 1920 odcinku „M jak miłość” wszystko wskaże na to, że romans Artura dopiero się zaczyna. A Marysia jako pierwsza wyczuje, że nad jej małżeństwem zbierają się naprawdę ciemne chmury…